Dziennik Gazeta Prawana logo

Tornado, deszcz i wichury. Krajobraz polski po burzach

31 maja 2013, 14:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Burza
Burza/Shutterstock
Pozrywane linie energetyczne, powalone drzewa, zalane piwnice. Tak wygląda dziś wiele obszarów Polski, nad którymi wczoraj późnym wieczorem i w nocy przeszły burze, silne wichury i gradobicie. Najbardziej ucierpiały województwa wielkopolskie, łódzkie, małopolskie i świętokrzyskie.

Rzecznik Państwowej Straży Pożarnej Paweł Frątczak powiedział IAR, że strażacy w ciągu ostatnich kilkunastu godzin interweniowali ponad 900 razy. Funkcjonariusze zabezpieczali budynki przykrywając uszkodzone dachy folią i plandekami. Usuwali też setki powalonych drzew. 

Strażacy na Podkarpaciu interweniowali około 50 razy. Poza wypompowywaniem wody zajmowali się też udrażnianiem przepustów, usuwaniem lokalnych podtopień oraz połamanych konarów drzew. Najwięcej tego typu zdarzeń było w miejscowościach Wiśniowa i Pstrągowa w powiecie strzyżowskim oraz w powiecie ropczycko sędziszowskim.

Do późnego wieczora potrwa również usuwanie skutków nawałnicy, która przeszła przez województwo łódzkie. Pogotowie energetyczne ma najwięcej pracy w zachodniej części regionu. Bez prądu pozostaje kilka tysięcy osób. Wiele zniszczeń jest w rejonie energetycznym Sieradz, gdzie zostało powalonych kilkanaście słupów. W innych miejscach przewody linii energetycznych są pozrywane, lub przytrzymują powalone drzewa. Prace przy usuwaniu awarii potrwają do końca dnia. 

Mocno ucierpiało także województwo świętokrzyskie. Najwięcej połamanych drzew było w powiatach: kazimierskim, koneckim i kieleckim. Rzecznik prasowy świętokrzyskiej Straży Pożarnej, Arkadiusz Wesołowski powiedział, że przy pracach pomagali zarówno strażacy ze straży państwowej, jak i ochotniczej.

W Wielkopolsce, w Godzieszach w powiecie kaliskim nocna wichura powaliła drzewa na cmentarzu, kilkadziesiąt nagrobków zostało zniszczonych. Silny wiatr uszkodził też linie energetyczne i zerwał dachy. 

W Kielcach, po ulewnym deszczu nie dało się przejechać kilkoma, najważniejszymi ulicami. Tak było m.in. na alei Solidarności, ulicy Warszawskiej, Jesionowej i Klonowej. W wielu miejscach woda powybijała pokrywy studzienek kanalizacyjnych. W Kielcach osiem jednostek straży pożarnej przez wiele godzin zabezpieczało przed zalaniem kilka nieruchomości. Groziło im zalane przez wezbraną rzekę Silnicę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj