Dziennik Gazeta Prawana logo

Pijany paralotniarz w rękach policji. Grozi mu więzienie

11 lipca 2013, 11:52
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Paralotniarz
Pijany paralotniarz w rękach policji /Shutterstock
Zatrzymanie pijanych kierowców i rowerzystów to dla policji chleb powszedni. Okazało się jednak, że tym razem funkcjonariusze musieli złapać pijanego paralotniarza.

Jak wygląda zatrzymanie paralotniarza? Nie, nie ma mowy o powietrznym pościgu śmigłowcem. Sprawa była bardziej prozaiczna. Jeden z mieszkańców podsiedleckiej miejscowości zawiadomił policję, że na jego posesji wylądował pijany paralotniarz.

Na miejscu pojawił się patrol, który przebadał 55-letniego lotnika alkomatem. Okazało się, że miał on w organizmie 1,6 promila alkoholu. Będzie odpowiadał za kierowanie paralotnią pod wpływem alkoholu, za co grożą mu dwa lata więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło policja.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj