Dziennik Gazeta Prawana logo

Rodzice zabili Szymona z Będzina? Rusza proces

3 września 2013, 13:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Temida
Temida/Shutterstock
Rusza proces rodziców Szymona z Będzina. Śledczy twierdzą, że ojciec pobił chłopca, a potem rodzice nie udzielili mu pomocy. Ciało porzucili w cieszyńskim stawie.

Zdaniem bielskich prokuratorów Jarosław R. bardzo mocno uderzył w brzuch Szymona, co doprowadziło do pęknięcia jelit. Chłopiec umierał przez trzy dni, jednak rodzice mu nie pomogli - twierdzą tylko, że gdy chłopiec przestał oddychać, to próbowali go reanimować. Dziecko zmarło 27 lutego 2010. Ciało rodzice porzucili w stawie w Chorzowie.

Przez dwa lata nie udało się policji ustalić tożsamości chłopca, dopiero w wakacje 2012, zgłosił się sąsiad Jarosława R. i Beaty Ch. Jego informacje doprowadziły do przełomu w śledztwie i postawienia zarzutów rodzicom dziecka.

>>>Katarzyna W. SKAZANA ZA  ZABÓJSTWO CÓRKI

Jarosław R. i Beata Ch. nie przyznają się do zabójstwa - wzajemnie obciążają się odpowiedzialnością za śmierć dziecka. Przyznali się jednak do porzucenia zwłok, wyłudzania zasiłków na dziecko i składania fałszywych oświadczeń. Za zabójstwo dziecka grozi im dożywocie. Sprawą, jak w przypadku Katarzyny W., zajmie się sąd w Katowicach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj