"Złożę zawiadomienie o przekroczeniu uprawnień przez funkcjonariuszy policji" - zapowiedział poseł Przemysław Wipler na specjalnie zwołanej konferencji. "Użyto wobec mnie gazu. Kopano mnie w głowę i klęczano na mnie" - wyjaśniał okoliczności zdarzenia.
Według Wiplera do całego zajścia doszło, gdy próbował zapobiec awanturze, która toczyła się przed warszawskim lokalem. - - mówił Wipler. - . - opowiadał poseł.
- stanowczo podkreślał Wipler. - - mówił.
Poseł Wipler podkreślił, że podczas szamotaniny nie miał pewności, z kim ma do czynienia z policjantami czy z "bramkarzami". - - mówił.
Moim zdaniem mamy olbrzymią liczbę tego rodzaju spraw, w których policja przekracza uprawnienia. I dzieją się takie rzeczy jak w moim przypadku - stwierdził poseł.
Wipler twierdzi również, że policja wykorzystała czas podczas którego poseł był w szpitalu, żeby uruchomić swoja wersję zdarzeń. - - powiedział.
Wipler wyjaśnił również swoją obecność w lokalu. - - podkreślił.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Powiązane
Zobacz
|