Po tekście "Gazety Wyborczej" pt. "Wędrujące dane polskich agentów" Prokuratura Okręgowa w Warszawie opublikowała sprostowanie. Wytyka dziennikarzom, że trzykrotnie w tekście zawarli "nieprawdziwe informacje".
"Gazeta Wyborcza" podała, że w 2007 roku po przegranych przez PiS wyborach z komputerów kontrwywiadu wojskowego kierowanego wówczas przez Antoniego Macierewicza skopiowano i wyniesiono bazę danych tysięcy agentów.
O "znikających komputerach" Macierewicza już sześć lat temu pisał DZIENNIK.
"GW" napisała, że o kopiowaniu i wyniesieniu dysków została powiadomiona prokuratura. Doniesienie złożył w 2008 roku ówczesny szef SKW płk Grzegorz Reszka.
- napisała gazeta.
>>>Po przegranej PiS z komputerów "wywędrowały" dane agentów
W specjalnym oświadczeniu do artykułu odniosła się Prokuratura Okręgowa w Warszawie.
- czytamy na stronie internetowej Prokuratury Okręgowej.
>>>CAŁY KOMUNIKAT PROKURATURY DOTYCZĄCY TEKSTU "GAZETY WYBORCZEJ"
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło 20m2Łukasza
Powiązane