Dziennik Gazeta Prawana logo

Noworodek zmarł. "Lekarz powiedział, że nie ma czasu"

11 marca 2014, 17:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
noworodek poród cesarka cesarskie cięcie
Noworodek zmarł. "Lekarz powiedział, że nie ma czasu"/Shutterstock
Kobieta trafiła do szpitala w Świnoujściu i sama urodziła córkę, na wspólnej sali. Lekarz miał powiedzieć, że nie ma czasu, a ona nie jest jedyną pacjentką. Sprawą zajęła się prokuratura.

Pani Agnieszka - bo o niej mowa - była w szóstym miesiącu ciąży, jak podało RMF FM. Z jej relacji wynika, że choć została przyjęta na oddział, to jednak nikt jej starannie nie zbadał. Dostała tylko kroplówkę.

Dopiero następnego dnia rano personel zainteresował się stanem ciężarnej. I kiedy okazało się, że kobieta musi urodzić, to odesłano ją na oddział ginekologiczny. Tam sama urodziła dziecko na wspólnej sali, ale dziewczynka miała nie przeżyć porodu.

Pani Agnieszka twierdzi, że widziała, jak dziecko się rusza. Pielęgniarki miały jej z kolei powiedzieć, że Amelka żyła do momentu przecięcia pępowiny. - - opowiada.

Matka kobiety miała usłyszeć podczas szukania pomocy, że jej córka nie jest jedyną pacjentką i że musi poczekać.

Pani Agnieszka złożyła skargę w Ministerstwie Zdrowia oraz w Okręgowej Izbie Lekarskiej w Szczecinie. Sprawą zajęła się także prokuratur. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj