Nagranie było relacją ze spotkania radnych, a tematem budząca kontrowersje budowa centrum handlowego z ponad 60 sklepami.
Doszło wówczas do ostrej wymiany zdań między radnymi a mieszkańcami, a paść miały wówczas słowa "gbur" i "cham" pod adresem jednego z urzędników. Można było o tym przeczytać na lokalnym portalu, a dodatkowo także obejrzeć materiał wideo.
Dzień po spotkaniu radnych burmistrz Tomasz Dąbrowski przysłał do redakcji pismo z żądaniem . Stwierdził, że publikacja przebiegu posiedzenia narusza dobra osobiste jego i pracowników urzędu, jak uzasadniał.
przyznaje Maciej Moraczewski, dziennikarz lokalnej gazety i portalu lomianki.info.
- podkreśla w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Dominika Bychawska-Siniarska z Obserwatorium Wolności Mediów w Polsce Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.
Wiadomo, że po konsultacji z prawnikami Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka dziennikarz filmik odblokował. -podkreśla Maciej Moraczewski.