Jak informuje "Gazeta Wyborcza", ABW zatrzymała menedżera restauracji "Sowa i przyjaciele", w której nagrywano polityków, w tym rozmowę Bartłomieja Sienkiewicza z Markiem Belką.
Menedżer nie ma na razie postawionych żadnych zarzutów. Decyzje w jakim charakterze będzie występował dopiero mają zapaść.
Jak z kolei podaje portal tvn24 podaje, że Łukasz N. wcześniej pracował w restauracji, która była popularnym miejscem spotkań polityków PO. Dwa lata temu lokal był przebojem wśród najważniejszych osób w państwie. - czytamy na stronie tvn24.pl.
Rzecznik ABW wyjaśnia, że od soboty trwają działania związane z wyjaśnieniem okoliczności sprawy.
- powiedział Maciej Karczyński.
CZYTAJ TAKŻE: Kto nagrał Marka Belkę i Bartłomieja Sienkiewicza? "Ustaliliśmy kilka adresów">>>