Z ustaleń mediów wynika, że mężczyzna zjadł trujące grzyby, które zebrał wcześniej na terenie własnej posesji. Jego przyjaciółka Bożena Rinska poinformowała, że prawdopodobnie doszło do tragicznego w skutkach zatrucia opieńkami. "Nie wiadomo, co go podkusiło, by jeść tak podstępne grzyby jak opieńki, które mylą się nawet doświadczonym grzybiarzom" - napisała przyjaciółka dziennikarza.
Artykuł o związku Putina
Niechoroszew pełnił funkcję redaktora naczelnego gazety "Moskiewski Korespondent". Na jej łamach ukazał się artykuł opisujący relację oficjalnie żonatego Władimira Putina z młodszą o ponad 30 lat gimnastyczką Aliną Kabajewą. Dziennikarze ujawnili, że przywódca Rosji w tajemnicy rozwiódł się ze swoją dotychczasową żoną Ludmiłą.
Ta publikacja z 2008 roku naruszyła obowiązujące w Rosji tabu i uderzyła w propagowany przez Kreml wizerunek Putina jako człowieka o tradycyjnych, konserwatywnych wartościach rodzinnych. Następnego dnia po ujawnieniu tych doniesień, redakcja "Moskiewskiego Korespondenta" została zamknięta.
Emigracja dziennikarza
Dziennikarz był wielokrotnie przesłuchiwany przez FSB. Nagrania miały trafiać bezpośrednio na biurko prezydenta. Niechoroszew po tych wydarzeniach uważał się za "osobistego wroga Putina". Podjął decyzję o emigracji z Rosji i zamieszkał na Łotwie.
Władimir Putin, pytany przez dziennikarzy o swoje powiązania z Kabajewą, nawiązał do przebiegu przesłuchania Niechoroszewa. Nigdy nie przepadałem za tymi, którzy z zakatarzonym nosem i swoimi erotycznymi fantazjami wtrącają się w życie innych ludzi - powiedział. W trakcie jednego z upublicznionych przesłuchań, dziennikarz był mocno przeziębiony i zakatarzony. Ostatnie 11 lat życia Niechoroszew spędził w Rydze jako uchodźca polityczny. Pozostał krytykiem rosyjskich władz, był aktywny w środowisku dziennikarskim i komentatorskim.
Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.