Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukraiński wywiad ostrzega: Rosyjska operacja sprowadza widmo zarazy

dzisiaj, 15:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ukrainian servicemen attend their training before departure to a position on the frontline in the Zaporizhzhia region
Ukraiński wywiad ostrzega: Rosyjska operacja sprowadza widmo zarazy/PAP/EPA
Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy (HUR) wydał ostrzeżenie dotyczące krytycznej sytuacji sanitarnej na tymczasowo okupowanych terenach obwodu chersońskiego. Według ustaleń wywiadu, rosyjskie siły okupacyjne celowo doprowadzają do warunków, które mogą doprowadzić do wybuchu epidemii wąglika w regionie.

Ukraiński wywiad ostrzega przed skalą zagrożenia

Z informacji wywiadu wynika, że kluczowym problemem jest niewłaściwy sposób utylizacji zwierząt padłych z powodu zakażenia. Zamiast przeprowadzać procedury spalania, które są standardem w takich przypadkach, rosyjska administracja stosuje jedynie zakopywanie szczątków.

Miejsca pochówku (tzw. mogilniki) nie są w żaden sposób grodzone ani monitorowane. Zwłoki zwierząt są zakopywane w bezpośrednim sąsiedztwie dróg oraz zabudowań mieszkalnych, czasem w odległości mniejszej niż kilometr od domów mieszkańców. Mogiły z czasem ulegają osiadaniu, a rosyjska administracja całkowicie zaniechała prac konserwacyjnych, co zwiększa ryzyko przedostania się patogenów do ekosystemu.

Kluczowe lokalizacje

Na okupowanym terenie zidentyfikowano około 50 obiektów służących do składowania padłych zwierząt. Za najbardziej niebezpieczne uznaje się 10 z nich, które znajdują się m.in. w okolicach miejscowości:

  • Askania-Nowa
  • Skadowsk
  • Żelazny Port.

Sytuację pogarsza fakt, że część z tych prowizorycznych składowisk znajduje się na obszarach o wysokim poziomie wód gruntowych. Ułatwia to rozprzestrzenianie się bakterii w środowisku naturalnym.

Eksperci ostrzegają, że przetrwalniki wąglika wykazują niezwykłą odporność - mogą pozostawać aktywne w glebie przez kilkadziesiąt, a według niektórych źródeł nawet do stu lat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Weronika Papiernik
oprac. Weronika Papiernik

Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo. 

 W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraUnijny komisarz obrony o morderstwie w Polsce. "Takich ataków może być więcej" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj