Bosak tłumaczył, że starli się chuligani z policją, natomiast organizatorzy Marszu Niepodległości wzorowo współpracowali z miastem i funkcjonariuszami. - ocenił gość Radia ZET, powołując się na Ewę Gawor i rzeczników policji.
Monika Olejnik pytała m.in o słowa Roberta Winnickiego, który stwierdził, że zamieszki wywołali policyjni prowokatorzy. - odciął się Bosak.
Bosak nie umiał wytłumaczyć, dlaczego straż marszu podnosiła ręce, pozwalając uciekającym chuliganom ukryć się w Marszu Niepodległości. - stwierdził, - dodał Krzysztof Bosak.
- pytała Monika Olejnik.
- odpowiadał Bosak.
- kontrowała Olejnik.
- rozłożył ręce Bosak.
Bilans wczorajszego Marszu Niepodległości to obecnie 276 osób zatrzymanych, 75 osób rannych, z czego 51 to policjanci.