Dziennik Gazeta Prawana logo

Konferencja w Toruniu: To nie był zamach na prezydenta

1 czerwca 2015, 20:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Atak na Bronisława Komorowskiego w Toruniu
Atak na Bronisława Komorowskiego w Toruniu/YouTube
To nie był zamach na prezydenta, chciałem tylko w dynamiczny sposób przekazać ulotkę - mówił podczas konferencji prasowej w Toruniu Remigiusz Dominiak.

Mężczyzna podczas ostatniej wizyty Bronisława Komorowskiego w Toruniu, podczas kampanii wyborczej, ruszył dynamicznie w stronę prezydenta. W uniesionej ręce trzymał ulotkę, a w drugiej- koszulkę w reklamówce. Został zatrzymany przez BOR. 

Jak tłumaczył, nie miał złych zamiarów, chciał tylko wręczyć prezydentowi ulotkę.

Przyznam, że to się wszystko bardzo szybko działo, stąd moja decyzja, by szybkim krokiem się tam dostać. Ale ulotka i koszulka były w górze- wyjaśniał.

Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty: usiłowania czynnej napaści na głowę państwa oraz naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy. 

Czytaj więcej: Atak na prezydenta w Toruniu. Zobacz WIDEO >>>

- mówi adwokat Mariusz Trela.

- wyjaśnia adwokat. 

Wobec mężczyzny jest stosowany dozór policyjny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj