Widać wyraźnie, że w końcówce kampanii emocje i agresja słowna zaczynają przybierać formę agresji fizycznej, skierowanej przeciwko prezydentowi - mówił w Sejmie szef klubu PO Rafał Grupiński. WIĘCEJ NA TE TEMAT>>>

W jego ocenie, to przykład tego, jacy ludzie zmierzają ku władzy. Polityk oczekuje też zdecydowanej reakcji Andrzeja Dudy na tego typu sytuacje.

Mężczyznę, który - jak mówi policja - "bardzo gwałtownie ruszył w kierunku prezydenta" zatrzymano. Możliwe, że postawione mu zostaną zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza.

Po odsunięciu go od prezydenta, nadal szarpał się z policjantami, nie podporządkowywał się ich poleceniom wzywającym do zachowania spokoju i podczas tej szamotaniny i szarpaniny z policjantami w pewnym momencie uderzył jednego z interweniujących policjantów - powiedziała Monika Chlebicz z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.