Dziennik Gazeta Prawana logo

Larwy motyla uziemiły sejmową delegację z Radosławem Sikorskim

14 października 2015, 22:00
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Silnik samlotu
Silnik samlotu/Shutterstock
Larwy motyla spowodowały uziemienie samolotu, którym miała lecieć polska delegacja sejmowa z Radosławem Sikorskim. O przyczynach awarii Embraera, do której doszło w 3 czerwca 2015 roku poinformowała w komunikacie Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.

Samolot z polskimi parlamentarzystami został wycofany z pasa startowego z powodu awarii przyrządu służącego do pomiaru prędkości.

Maszyna nabierała już prędkości na pasie startowym, gdy pilot zauważył błędne wskazania prędkościomierza. Zdecydowano się zatrzymać samolot przed końcem pasa startowego. Wszystko odbyło się z zachowaniem bezpiecznych procedur.

Z raportu komisji wynika, że winna powstania zanieczyszczenia jest ekipa remontowa, która dzień wcześniej dokonywała przeglądu maszyny. Ktoś zapomniał założyć pokrowce na wlot do systemu pomiarowego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj