Dziennik Gazeta Prawana logo

Przeciek w rządzie Tuska? Tropy prowadziły do Nowaka. Prokuratura umarza sprawę

26 stycznia 2016, 08:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Donald Tusk
Donald Tusk/Shutterstock
Czy wśród ministrów rządu Donalda Tuska był przeciek o planowanych przeszukaniach CBA? Prokuratura sprawdzała, czy ówczesny minister Sławomir Nowak nie wygadał się o tym przed kolegami. Wszystko na podstawie rozmowy nagranej przez kelnerów w jednej z warszawskich restauracji - dowiedziało się Radio ZET.

Śledczy Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga umorzyli sprawę, bo uznali, że nie doszło do przestępstwa - podaje Radio ZET.

Przeszukania CBA w jednej z centralnych instytucji państwowych przebiegły bez przeszkód, a ministrowie Sławomir Nowak, Bartłomiej Sienkiewicz i szef CBA zaprzeczyli, jakoby doszło do wycieku informacji. Śledczy uznali, że Nowak mógł co najwyższej dowiedzieć się o akcji ludzi Wojtunika już po tym jak rozpoczęli oni przeszukania w Głównym Inspektoracie Transportu Drogowego.

W nagraniu z jednej z restauracji ówczesny minister transportu Sławomir Nowak mówił, że został dzień wcześniej uprzedzony o wejściu CBA przez "Bartka". W zeznaniach stwierdził, że mogło mu chodzić o szefa MSW Sienkiewicza albo o ministra zdrowia Arłukowicza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj