Karczewski nie miał wątpliwości w ocenie postawy Donalda Tuska w Smoleńsku sześć lat temu. - powiedział marszałek Senatu w Radiu ZET.
Jak dodał, polskie władze nie powinny poprzeć Tuska w staraniach o drugą kadencję przewodniczącego Rady Europejskiej. ocenił Karczewski i dodał, że to jednak rząd pełni ważna rolę przy podejmowaniu decyzji:
Karczewski odniósł się również do niedzielnej wypowiedzi Ewy Stankiewicz. Dziennikarka w trakcie uroczystości szóstej rocznicy katastrofy smoleńskiej powiedziała, że specjalnie dla Donalda Tuska "powinna być zastosowana najsurowsza z kar, którą powinno się przywrócić w polskim prawie na tę okoliczność". – mówił marszałek Senatu.
Uznał również, za „bardzo prawdopodobne” postawienie Donalda Tuska przed Trybunałem Stanu. mówił polityk Prawa i Sprawiedliwości.