Jak pisze "Super Express" z Facebooka kilka dni temu zniknęły profile m.in. Marszu Niepodległości czy Ruchu Narodowego. Portal zablokował też prywatny profil posła Kukiz'15 Marka Jakubiaka.
fb ma czas na przywrócenie stanu pierwotnego. Ten wpis uznali za niedozwolone. pic.twitter.com/cByKe0KZes
— Marek Jakubiak (@jakubiak_marek) 1 listopada 2016
Konto posła ruchu Kukiz'15 zostało zablokowane przez Facebook po tym, gdy opublikował na nim zdjęcie promujące Marsz Niepodległości z komentarzem: "Będę z rodziną czy Facebookowi się podoba czy nie".
- powiedział Jakubiak w "Gościu Poranka" TVP Info.
Jego zdaniem "najgorsze jest to, że ten post zobaczyło ponad 250 tys. ludzi na Facebooku, a do części z nich, ponad tysiąca osób, została wysłana informacja, że pan Marek Jakubiak rozpowszechnia niezgodne z regulaminem treści, w związku z tym jest zablokowany". powiedział Jakubiak.
- ocenił poseł. Zapowiedział, że będzie rozmawiał z prawnikami na ten temat i wystąpi przeciwko Facebookowi jako osoba prywatna oraz jako poseł. dodał.
Z blokowanymi solidaryzują się prawicowi publicyści. napisał na Facebooku Rafał Ziemkiewicz. dodaje na Twitterze Ziemkiewicz.
Przeciwko cenzurze fejsbuka - mój apel, czytajcie, zanim usunąhttps://t.co/lF0SnoGZo6
— Rafał A. Ziemkiewicz (@R_A_Ziemkiewicz) 31 października 2016
Jak donoszą użytkownicy portalu, na Facebooku nie są blokowane strony propagujące komunizm.
@R_A_Ziemkiewicz A oto rezultat przeprowadzonego w dniu dzisiejszym eksperymentu na fejsbuku. Propagowanie komunizmu nie narusza standardów. pic.twitter.com/lo0zt1eoY2
— Sławomir Sadocha (@SlawomirSadocha) 1 listopada 2016
Narodowcy winą za usuwanie stron obarczają pracowników polskiego oddziału Facebooka i zwrócili się o pomoc w rozwiązaniu problemów do szefa MSWiA Mariusza Błaszczaka i minister cyfryzacji Anny Streżyńskiej.
Według "Gazety Wyborczej" minister Streżyńska poinformowała, że poprosiła przedstawicieli serwisu społecznościowego o rozmowy na odpowiednim szczeblu w ich strukturze.
napisała na Twitterze.
W sprawie fb działam tak jak uważam za stosowne i uzasadnione, w granicach prawa i moich kompet., żeby rozwiązać problem a nie rozpalać go.
— Anna Strezynska (@AnnaStrezynska) 1 listopada 2016