To kolejne ekshumacje przeprowadzane w ostatnim czasie. W ubiegłym tygodniu ekshumowano parę prezydencką - Lecha i Marię Kaczyńskich. We wtorek rano ma zostać ekshumowany Stefan Melak, który spoczywa na cmentarzu wojskowym na warszawskich Powązkach; w czwartek Tomasz Merta, pochowany na cmentarzu parafii p.w. św. Zofii Barat. Według nieoficjalnych informacji PAP ze źródeł zbliżonych do sprawy, kolejne ekshumacje zaplanowano na początek grudnia.
Magdalena Merta w rozmowie z PAP przypomniała, że wnioskowała o ekshumację męża już tuż po tym, jak w 2011 r. dostała rosyjskie dokumenty, które wzbudziły jej wątpliwości. - dodała.
Przyznała, że to ciężka chwila dla niej i jej bliskich. - dodała.
Powiedziała, że na razie nie wyznaczono terminu powtórnego pochówku. - - powiedziała Magdalena Merta.
Także brat Stefana Melaka, poseł PiS Andrzej Melak podkreśla, że liczy na to, iż ekshumacja wyjaśni wiele kwestii, które nie zostały rozstrzygnięte - dotyczących zarówno przyczyn śmierci jak i okoliczności katastrofy smoleńskiej. - powiedział. Dodał, że .
Według informatora PAP, zarówno przy ekshumacji Stefana Melaka, jak i Tomasza Merty, zostaną przeprowadzone te same badania co w przypadku pary prezydenckiej - pobrane zostaną próbki do badań DNA, histopatologicznych, toksykologicznych i fizykochemicznych; przeprowadzona też zostanie tomografia, która posłuży do określenia obrażeń i przyczyn śmierci oraz sekcja zwłok. Dodatkowo ma zostać też sprawdzone, czy nie doszło do profanacji ciał. Ekshumacje zaplanowane są na godziny poranne; ciała Stefana Melaka i Tomasza Merty zostaną następnie przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej przy ul. Oczki.
Stefan Melak to działacz niepodległościowy w PRL, który przez lata walczył o upamiętnienie polskich ofiar Katynia; Tomasz Merta był historykiem myśli politycznej, publicystą, ekspertem ds. edukacji, podsekretarze stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Według Prokuratury Krajowej ekshumacje są niezbędne wobec popełnionych wcześniej błędów; chodzi m.in. o możliwą zamianę szczątków ofiar katastrofy z 10 kwietnia 2010 r. i nieprawidłowości w opisie stwierdzonych obrażeń w dokumentacji sporządzonej przez stronę rosyjską. Do końca roku prokuratura zaplanowała przeprowadzenie 10 ekshumacji, a zakończenie wszystkich - jesienią lub zimą 2017 r.