Dziennik Gazeta Prawana logo

Komendant Główny Policji o wypadku w Oświęcimiu: 21-letni kierowca przyznał się do winy

13 lutego 2017, 19:16
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Beata Szydło miała wypadek
Beata Szydło miała wypadek/PAP
"Kierowca, który w piątek w Oświęcimiu zderzył się z autem szefowej rządu został poinformowany o zarzutach i przyznał się do winy" - mówił w poniedziałek Komendant Główny Policji Jarosław Szymczyk. W wypadku ranna została premier Beata Szydło i dwaj funkcjonariusze BOR.

- podkreślił w poniedziałek na antenie Polskiego Radia 24 nadinsp. Szymczyk.

Do wypadku doszło w piątek ok. godz. 18.30 w Oświęcimiu. Policja podała, że rządowa kolumna trzech samochodów, w której pojazd premier Beaty Szydło jechał w środku, wyprzedzała fiata seicento. Jego 21-letni kierowca przepuścił pierwszy samochód, a następnie zaczął skręcać w lewo i zderzył się z autem szefowej rządu, które uderzyło w drzewo. W wypadku ranni zostali też dwaj funkcjonariusze BOR - kierowca i szef ochrony szefowej rządu.

Szymczyk wskazał, że mężczyzna w czasie przesłuchania przez policjantów został poinformowany o swoich prawach. - - dodał nadinspektor.

Komendant Główny Policji podkreślił, że "pojazdy uprzywilejowane i kolumna pojazdów uprzywilejowanych to są sytuacje, w których naszym obowiązkiem jest umożliwić im przejazd. Nie zakłócać tego przejazdu i tak naprawdę dać im pierwszeństwo do tego przejazdu".

Jak wskazał pojazd uprzywilejowany to ten, który ma włączone światła drogowe, ma włączone niebieskie światła błyskowe i wysyła modulowany sygnał dźwiękowy. - - wskazał.

Podkreślił, że w przypadku kolumny pojazdów uprzywilejowanych, pierwszy i ostatni pojazd muszą mieć włączone światła drogowe, a także włączone sygnały dźwiękowe i błyskowe - w kolorach niebieskim i czerwonym. -- dodał szef policji.

- powiedział.

W poniedziałek rzecznik krakowskiej prokuratury regionalnej Włodzimierz Krzywicki poinformował, że kierowca seicento ma status podejrzanego ws. wypadku z udziałem premier Szydło; usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego i przyznał się do winy. We wtorek - jak poinformowała krakowska prokuratora - będzie powtórnie przesłuchany.

Nadzór służbowy nad śledztwem, prowadzonym w wydziale śledczym Prokuratury Okręgowej w Krakowie, przejął Prokurator Regionalny w Krakowie.

  - wyjaśnił Krzywicki. Podejrzanemu grozi za to do 3 lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj