Nigdy nie byłem współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa, nie posiadam także żadnych informacji na temat istnienia rzekomej „teczki” dotyczącej mojej osoby - napisał Krzysztof Penderecki w przesłanym wieczorem oświadczeniu.
Portal niezalezna.pl poinformował po południu, że .
Dokument opublikował na Twitterze dziennikarz śledczy "Gazety Polskiej" Piotr Nisztor.
K.Penderecki, Chopin XXw., wykorzystywany przez SB ze wzgledu na czeste wyjazdy zagraniczne. Dlatego niektorzy nie chca ujawnienia zbioru Z pic.twitter.com/ICL9tvmh6p
— Piotr Nisztor (@PNisztor) 3 marca 2017
Pełnomocnik Krzysztofa Pendereckiego adwokat Marta Rytlewska wydała wieczorem oświadczenie kompozytora.
- napisał Penderecki.
Pod koniec stycznia IPN opublikował wykaz 6.467 jednostek archiwalnych, które w 2016 r. zostały wyłączone z tzw. zbioru zastrzeżonego. Wśród dokumentów są materiały dotyczące Ryszarda Kuklińskiego i tzw. nielegałów, czyli oficerów SB podszywających się pod inne osoby.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane