O byłym już radnym PiS z Bydgoszczy zrobiło się głośno, gdy jego żona umieściła w sieci nagrania, na których zarejestrowano rodzinne awantury. Rafał Piasecki miał się dopuszczać przemocy domowej. Sprawą zajął się już prokurator, ale skruszony mężczyzna ma już pomysł na "odkupienie swoich win".
Rafał Piasceki postanowił założyć fundację "Dobro za zło".
- wyjaśnił w rozmowie z programem Polsatu "Interwencja".
Jako pierwszy o przemocy, której ówczesny radny PiS miał dopuścić się wobec żony, napisał w lutym "Express Bydgoski". Radny zapewniał na łamach gazety, że nigdy nie uderzył ani małżonki ani dzieci. Po publikacji "Expressu Bydgoskiego" radny zrezygnował z członkostwa w Prawie i Sprawiedliwości.
Prokuratura Krajowa objęła nadzorem służbowym postępowanie w sprawie bydgoskiego radnego dotyczące znęcania się nad żoną.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Polsat
Powiązane
Zobacz
|