Dziennik Gazeta Prawana logo

Kiedy i jak policja może użyć paralizatora? Określa to ustawa

21 maja 2017, 21:34
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
taser policyjny, paralizator
taser policyjny, paralizator/Shutterstock
Nie jest określone, ile razy można użyć paralizatora – powiedział PAP rzecznik Komendanta Głównego Policji Mariusz Ciarka, odnosząc się do śmierci 25-latka, wobec którego policja użyła tasera. RPO podkreśla, że ta sprawa musi być wyjaśniona i przypomina podobną sprawę - Roberta Dziekańskiego w Kanadzie.

W połowie maja 2016 r. na wrocławskim rynku policja zatrzymała 25-letniego Igora Stachowiaka. Według funkcjonariuszy, mężczyzna był agresywny i dlatego musieli użyć paralizatora. Po przewiezieniu na komisariat stracił przytomność i pomimo reanimacji zmarł. Sprawa wróciła po wyemitowaniu sobotniego reportażu w TVN24, gdzie m.in. pokazano zapis z kamery paralizatora, którego kilkakrotnie użyto wobec mężczyzny. CZYTAJ WIĘCEJ O TEJ SPRAWIE >>>

Komenda Główna Policji zapewnia, że .

Rzecznik KGP mł. insp. Mariusz Ciarka powiedział w niedzielę PAP, że użycie paralizatora regulują przepisy określone w ustawie o środkach przymusu bezpośredniego.

Ustawa o środkach przymusu bezpośredniego
Art. 25.
1. Przedmiotów przeznaczonych do obezwładniania osób za pomocą energii elektrycznej można użyć lub wykorzystać je w przypadkach, o których mowa w art. 11 pkt 2 (odparcia bezpośredniego, bezprawnego zamachu na życie, zdrowie lub wolność uprawnionego lub innej osoby) , 3 (przeciwdziałania czynnościom zmierzającym bezpośrednio do zamachu na życie, zdrowie lub wolność uprawnionego lub innej osoby), 5 (przeciwdziałania bezpośredniemu zamachowi na ochraniane przez uprawnionego obszary, obiekty lub urządzenia), 7–11 (7. przeciwdziałania zamachowi na nienaruszalność granicy państwowej w rozumieniu art. 1 ustawy z dnia 12 października 1990 r. o ochronie granicy państwowej; 8. przeciwdziałania niszczeniu mienia; 9. zapewnienia bezpieczeństwa konwoju lub doprowadzenia; 10. ujęcia osoby, udaremnienia jej ucieczki lub pościgu za tą osobą; 11. zatrzymania osoby, udaremnienia jej ucieczki lub pościgu za tą osobą) i 13 (pokonania czynnego oporu).
2. Przedmiotów przeznaczonych do obezwładniania osób za pomocą energii elektrycznej używa się w celu krótkotrwałego obezwładnienia osoby lub wykorzystuje się w celu krótkotrwałego obezwładnienia zwierzęcia, jeżeli użycie innych środków przymusu bezpośredniego jest niemożliwe albo może okazać się nieskuteczne.
3. Przedmiotów przeznaczonych do obezwładniania osób za pomocą energii elektrycznej nie używa się wobec osób, w stosunku do których użyto środków, o których mowa w art. 12 ust. 1 pkt 2–5 (kajdanki, kaftan bezpieczeństwa, pas obezwładniający, siatka obezwładniająca).
4. Używając przedmiotów przeznaczonych do obezwładniania osób za pomocą energii elektrycznej, nie celuje się w głowę.
5. Użycie lub wykorzystanie przedmiotów przeznaczonych do obezwładniania osób za pomocą energii elektrycznej o średniej wartości prądu w obwodzie przekraczającej 10 mA przez uprawnionych, o których mowa w art. 2 ust. 1 pkt 13 (strażnicy straży gminnych (miejskich)), 16 (strażnicy Straży Marszałkowskiej), 17 (funkcjonariusze straży ochrony kolei), 20 (pracownicy ochrony uprawnieni do użycia lub wykorzystania środków przymusu bezpośredniego lub broni palnej na podstawie przepisów ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 r. o ochronie osób i mienia) i 21 (inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego), wymaga dopuszczenia do posiadania tych przedmiotów, w rozumieniu art. 30 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji.

-- powiedział Ciarka.

Pytany, ile razy można porażać, rzecznik powiedział:.

- – wyjaśnił rzecznik.

RPO przypomina sprawę Roberta Dziekańskiego

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar przypomina, że przed laty głośna była inna sprawa śmierci po użyciu tasera. W 2007 r. Polak, Robert Dziekański zmarł po tym, jak policja użyła wobec niego tego urządzenia na lotnisku w Vancouver. Jak powiedział Bodnar - w niedzielę w TVN24 - policjant, który użył wówczas tasera został skazany na karę 2,5 roku pozbawienia wolności. CZYTAJ WIĘCEJ O TEJ SPRAWIE >>>

- - podkreślił RPO.

Jak wyliczył chodzi m.in. o każdorazową obecność adwokata przy osobie zatrzymanej, pełny monitoring, prowadzenie takich spraw przez prokuraturę niezależną od jednostki policji, wprowadzenie kamer montowanych na mundurze policyjnym, które na bieżąco nagrywają wszystkie czynności.

W niedzielę, rzecznik KGP poinformował, że na wniosek szefa MSWiA trwa procedura zwolnienia policjanta, który użył na komisariacie paralizatora wobec Stachowiaka. Minister zlecił też powołanie i skierowanie na miejsce zespołu kontrolnego. Sprawę wyjaśnia też prokuratura w Poznaniu - śledczy mają ustalić nie tylko przyczynę śmierci mężczyzny, ale i dokładny przebieg zdarzeń. PO w związku ze sprawą zatrzymania i śmierci 25-latka domaga się powołania komisji śledczej i dymisji wiceministra spraw wewnętrznych i administracji Jarosława Zielińskiego.

Paralizator tylko raz

W sprawie Dziekańskiego, którą przypomina Bodnar, z nagrania świadka wydarzenia wynikało, że Polak zachowywał się dość gwałtownie. Funkcjonariusze użyli paralizatora, żeby go obezwładnić. W 2011 r. Sąd Najwyższy kanadyjskiej prowincji Kolumbia Brytyjska przyznał, że taser może zabić. Sprawę wniósł do sądu producent urządzenia - Taser International. Firma uznała bowiem, że krzywdzące są dla niej i szkodzą jej reputacji wnioski z prac tzw. komisji Braidwooda, która badała sprawę śmierci Dziekańskiego.

W swoim raporcie, komisja sędziego Thomasa Braidwooda uznała m.in., że użycie paralizatora niesie ze sobą duże ryzyko śmierci osoby, wobec której używa się tej broni. Wśród rekomendacji dotyczących stosowania paralizatorów znalazło się ostrzeżenie, by nie stosować jej kilkakrotnie.

Właśnie takiej treści ustaleń sprzeciwiał się Taser International, twierdząc, że nie uwzględniają one danych naukowych i medycznych, dostarczonych przez firmę. Jednak Sąd Najwyższy Kolumbii Brytyjskiej (zachód Kanady) przyznał rację komisji Braidwooda.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj