Dziennik Gazeta Prawana logo

Zwolniono ze służby czterech policjantów w związku ze śmiercią I. Stachowiaka

23 czerwca 2017, 12:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Policjant wypisuje mandat
Policjant wypisuje mandat/Shutterstock
Czterech policjantów z komisariatu Wrocław-Stare Miasto zostało w piątek zwolnionych w związku ze śmiercią Igora Stachowiaka w maju 2016 r. To efekt procedury rozpoczętej przed miesiącem przez nowego komendanta wojewódzkiego.

Jak poinformował w piątek PAP rzecznik dolnośląskiej policji Paweł Petrykowski, czterej funkcjonariusze, którzy uczestniczyli w zatrzymaniu Igora Stachowiaka zostali zwolnieni ze służby.

– dodał rzecznik.

O zwolnieniu policjantów jako pierwsza poinformowała w piątek telewizja TVN24.

Stachowiak w połowie maja ubiegłego roku został zatrzymany na wrocławskim rynku. Policja poszukiwała go za oszustwa. Według funkcjonariuszy, mężczyzna był agresywny i dlatego musieli użyć paralizatora. Po przewiezieniu na komisariat stracił przytomność i pomimo reanimacji zmarł. Sprawa wróciła po wyemitowaniu reportażu w TVN, gdzie m.in. pokazano zapis z kamery paralizatora, którego kilkakrotnie użyto wobec mężczyzny.

W związku z wydarzeniami sprzed roku, szef MSWiA odwołał komendanta dolnośląskiej policji, jego zastępcę ds. prewencji oraz komendanta miejskiego we Wrocławiu. Pod koniec maja nowy komendant dolnośląskiej policji nadinsp. Tomasz Trawiński poinformował, że wszczęto administracyjną procedurę zwolnienia pięciu funkcjonariuszy komendy miejskiej i komisariatu Wrocław-Stare Miasto, a postępowanie dyscyplinarne będzie miał policjant wyjaśniający tę sprawę. Funkcjonariusz, który używał tasera wobec zatrzymanego, który miał już kajdanki, został zwolniony ze służby.

– mówił pod koniec maja Trawiński.

W związku ze sprawą wszczęto też postępowania dyscyplinarne wobec odwołanego komendanta miejskiego policji we Wrocławiu i jego zastępcy. Chodzi o niedopełnienie przez nich obowiązków. Pod koniec maja odwołany z funkcji został zastępca komendanta komisariatu policji Wrocław-Stare Miasto, który przebywał na terenie komisariatu podczas zatrzymania Stachowiaka.

Trawiński wydał też polecenie służbom logistycznym "dokonania sprawdzenia systemów monitoringu wizyjnego w jednostkach policji garnizonu dolnośląskiego oraz przygotowania projektu zamontowania monitoringu wizyjnego w jednostkach policji naszego garnizonu, w strefach ogólnodostępnych oraz w pomieszczeniach, w których wykonywane są czynności z zatrzymanymi osobami".

Nowy komendant wojewódzki polecił również "wdrożenie w garnizonie dolnośląskim monitoringu wszystkich prowadzonych postępowań dyscyplinarnych pod względem ilościowym oraz jakościowym tak aby Komendant Wojewódzki Policji miał pełną wiedzę o prowadzonych postępowaniach i efektach tych postępowań". Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Poznaniu. Sprawę monitoruje Rzecznik Praw Obywatelskich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj