Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef CBŚP: Zatrzymaliśmy Marka M. pseud. "Oczko". To były szef gangu

11 sierpnia 2017, 18:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Komendant Centralnego Biura Śledczego Policji insp. Kamil Bracha
Komendant Centralnego Biura Śledczego Policji insp. Kamil Bracha/PAP
Centralne Biuro Śledcze Policji zatrzymało Marka M. pseud. "Oczko" - potwierdził w piątek komendant CBŚP insp. Kamil Bracha, pytany przez PAP o szczegóły zatrzymania. "Oczko" to były szef gangu, który w latach 90. działał w północno-zachodniej Polsce.

- powiedział Bracha. Po dalsze szczegóły odesłał do szczecińskiej prokuratury, która ma przesłuchać mężczyznę i zdecydować o zarzutach.

- potwierdziła PAP rzecznik szczecińskiej prokuratury Małgorzata Wojciechowicz.

- dodała.

W lutym Sąd Apelacyjny w Szczecinie zdecydował o ponownym procesie Marka M. pseud. "Oczko" oraz Marka D. pseud. "Duduś" oskarżonych o pomoc w zabójstwie ochroniarzy w klubie w 1995 r.

Marek M. oraz Marek D. odpowiadali za pomocnictwo w zabójstwie ochroniarzy z poznańskiej agencji towarzyskiej. W lipcu 1995 r. trzech Rosjan oraz Polak zastrzelili w klubie "El Chico" jednego mężczyznę, a drugiego ranili.

W sierpniu 2016 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie skazał ich na 15 lat więzienia i jednocześnie zwolnił ich z aresztu, gdyż za działalność mafijną w latach 90. skazani odbyli już kary.

"Oczko" w 2003 r. został skazany na karę 13 lat pozbawienia wolności za kierowanie zbrojną grupą przestępczą. Marek M. ponownie stanie przed sądem za zlecenie w 1997 r. zabójstwa Wiktora Fiszmana, szefa białoruskiej mafii. Poprzedni wyrok 25 lat pozbawienia wolności został uchylony i ma być w tej sprawie kolejny proces.

"Duduś" w 2000 r. został skazany na 13 lat pozbawienia wolności za uczestnictwo w grupie przestępczej "Oczki". Sąd wówczas orzekł, że był on najbliżej związany z szefem grupy.

Gang, którym kierował "Oczko", działał w Szczecinie i na Pomorzu Zachodnim od 1993 do 1997 r. Zorganizowana przez Marka M. grupa przestępcza handlowała narkotykami, dokonywała wymuszeń rozbójniczych, porwań dla okupu, czerpała też korzyści z przydrożnej prostytucji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj