Dwie osoby zostały ciężko ranne w wyniku zawalenia domu w Mirsku
(Dolnośląskie). Osiem innych odniosło lżejsze obrażenia. Pod gruzami nie
znalazła się żadna osoba – podała straż pożarna.
Komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Lwówku Śląskim mł. bryg. Mariusz Mróz powiedział PAP, że trwające ponad godzinę poszukiwanie trzech mieszkańców przerwano, ponieważ odnalazły się one i nie przebywały w budynku w momencie katastrofy - jak wstępnie przypuszczano.
- powiedział komendant.
Dodał, że prawdopodobną przyczyną zawalenia się dwóch kondygnacji w trzypiętrowej kamienicy był wybuch dwunastokilogramowej butli z gazem. Informację o katastrofie straż otrzymała o godz. 12.44.
Na miejscu trwają prace rozbiórkowe i przeszukiwanie miejsca katastrofy. Pracuje tam kilkanaście zastępów strażaków.
- - powiedział komendant Mróz.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|