Od stycznia do września 2018 r. przestępstwo popełniło niemal 28,3 tys. kobiet. Rok wcześniej było ich 27,9 tys., a w 2016 r. – 27,2 tys. Jeśli ten trend potwierdził się także w ostatnim kwartale, ubiegły rok był kolejnym, w którym udział pań wśród sprawców przekroczył 11 proc. A jeszcze w latach 90. oscylował na poziomie 4 proc.
– – zaznacza Joanna Stojer-Polańska, kryminalistyk z katowickiego wydziału Uniwersytetu SWPS.
Dagmara Woźniakowska z Uniwersytetu Warszawskiego wskazuje, że wzrost udziału kobiet w ogóle sprawców to konsekwencja zmieniającej się pozycji społecznej pań. Zwraca uwagę, że w bardziej konserwatywnych społeczeństwach kobiety popełniają mniej czynów karalnych.
– – dodaje Stojer-Polańska.
Panie piją coraz więcej. Dogoniły pod tym względem mężczyzn
Jest jeszcze jeden powód. Zdaniem naszych rozmówców kiedyś mężczyźni niechętnie przyznawali, że padli ofiarą płci pięknej. Dzisiaj nie mają z tym problemu. Większa skłonność do popełniania czynów zabronionych to nie jedyna zmiana, jaką można zauważyć. Jak wynika z danych policji, rośnie wśród nich udział przestępstw z udziałem przemocy.
–– uważa Michał Gaweł z Komendy Głównej Policji. Taki stan rzeczy według ekspertów jest spowodowany przez zwiększony dostęp do alkoholu.
– – dodaje Krzysztof Brzózka, dyrektor Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.
Nie bez znaczenia jest też to, że czynów zabronionych dopuszczają się coraz częściej młodsze kobiety, a przez to silniejsze i sprawniejsze fizyczne, co odbija się na katalogu przestępstw. Efekt jest taki, że ostatni rok przyniósł drastyczny wzrost liczby zabójstw popełnionych przez kobiety. Spośród 355 ujawnionych w 2018 r. panie popełniły 58. Rok wcześniej kobiety były sprawczyniami 38 zabójstw spośród 304 ujawnionych.
– – komentuje Joanna Stojer-Polańska.
Funkcjonariusze zwracają uwagę, że jeśli już kobieta kogoś zabija, wykazuje się większą brutalnością i bezwzględnością od mężczyzn. Zdaniem ekspertów często jest to pochodna agresji, jakiej przez lata doświadczała.
Dane dotyczące przemocy w rodzinie pozwalają sądzić, że tego rodzaju przestępstw będzie coraz więcej. Do gminnych zespołów interdyscyplinarnych zajmujących się przeciwdziałaniem domowej agresji z roku na rok wpływa o około 1 tys. więcej niebieskich kart. Obecnie jest to około 100 tys. zgłoszeń rocznie.