Dziennik Gazeta Prawana logo

Zabójca Adamowicza ze statusem pokrzywdzonego. Bo wyciekły jego zdjęcia

13 lutego 2019, 12:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Stefan W.
Stefan W./PAP
Stefan W. zyskał status osoby pokrzywdzonej. Powód? Ktoś wrzucił do sieci dane osobowe oraz zdjęcia zabójcy prezydenta Gdańska zrobione już po zatrzymaniu.

Sprawę bada Prokuratura Rejonowa w Gdyni. Śledztwo dotyczy bezprawnego ujawnienia wizerunku i danych osobowych Stefana W. - podaje Wirtualna Polska za Radiem Gdańsk. Śledczy badają też, kto rozpowszechniał ustalenia z postępowania przygotowawczego, zanim zostały ujawnione w postępowaniu sądowym.

Chodzi m.in.o zdjęcie, na którym Stefan W. ma na sobie zielony uniform i założone kajdanki. Na fotografii widać także ślady pobicia na twarzy zatrzymanego, a ręka mężczyzny jest owinięta bandażem.

Osobne postępowanie ws. wycieku danych prowadzi policja. Biuro Spraw Wewnętrznych zabezpieczyło telefony komórkowe wszystkich policjantów, którzy mieli kontakt ze Stefanem W. po zatrzymaniu - podaje WP.

Wiadomo już też, że za wyciek pokazywanego w ocenzurowanej formie przez TVN nagrania wideo z momentem ataku na prezydenta Gdańska odpowiada dwóch policjantów z komendy w Gdańsku. Funkcjonariusze zostali zawieszeni. Nie przyznają się do winy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Wirtualna Polska
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj