Prokuratura jak informuje RMF FM już prowadzi śledztwo w tej sprawie. Zabezpieczono substancję, którą polał się starszy mężczyzna - ta już trafiła do analiz. Śledczy zarządzili też sekcję zwłok. Przesłuchano także osoby, które ugasiły desperata oraz widziały to zdarzenie.

Jak poinformował PAP tuż po wypadu kpt. Wojciech Kapczyński z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie, strażacy odebrali zgłoszenie o zdarzeniu ok. godz. 13.40, a na miejsce wysłano trzy zastępy państwowej straży pożarnej.

- Po przybyciu na miejsce zdarzenia stwierdzono, że osoba dokonała samopodpalenia - powiedział. Jak podkreślił kpt. Kapczyński, gdy straż przybyła na miejsce, ogień został już ugaszony.

Po zdarzeniu mężczyzną zajęło się pogotowie ratunkowe. Zgodnie z informacjami warszawskiej straży pożarnej był przytomny i zachował czynności życiowe.

Zdarzenie potwierdził kom. Sylwester Marczak, rzecznik prasowy KSP. - W Łazienkach doszło do samopodpalenia osoby. Mężczyzna ten został zabrany do szpitala. Na miejscu pod nadzorem prokuratora pracują funkcjonariusze z Komendy Stołecznej Policji i śródmiejskiej Komendy Rejonowej Policji – poinformował PAP Marczak.