Dziennik Gazeta Prawana logo

Brytyjscy strażacy dostali polskie rozmówki

5 listopada 2007, 23:20
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Co ma zrobić brytyjski strażak, gdy podjedzie pod płonący dom, a okaże się, że są tam sami Polacy, z których żaden nie rozumie ani słowa po angielsku? To proste, musi pokazać im... kartkę. Straż pożarna w Lancashire dostała specjalne karteczki z podstawowymi zwrotami po polsku.

"Polacy mieszkają w zatłoczonych kamienicach, w których łatwo o pożar. Strażakom ciężko jest się z nimi dogadać. Stąd te kartki" - tłumaczy dziennikowi "Daily Mail" Peter O'Brien, zastępca szefa straży z Lancashire. Dzięki kartkom brytyjski strażak pokaże zdanie po angielsku, a Polak pokaże mu odpowiedź.

To jednak nie koniec pomocy brytyjskiej straży pożarnej dla naszych rodaków, którzy nie znają angielskiego. Strażacy chodzą na kursy polskiego, a imigranci dostają specjalne broszurki o tym, jak zapobiegać pożarom.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj