"Gazeta Polska" zastrzega, że Majchrowski nigdy nie był oficjalnym współpracownikiem PRL-owskich specsłużb, ale donosił SB np. na stowarzyszenie "Pax" czy ludzi związanych z "Tygodnikiem Powszechnym". Spotykał się też kilkakrotnie z oficerami SB. Gazeta podpiera swe rewelacje aktami IPN o prezydencie Krakowa.
Sam Majchrowski oskarżenia odrzuca. Jak twierdzi, nigdy nie spotykał się z funkcjonariuszami SB. Grozi też gazecie, że jeśli artykuł ukaże się w jutrzejszym wydaniu - co zapowiada redaktor naczelny Tomasz Sakiewicz - to pozwie tygodnik do sądu.
Kojarzony z lewicą Jacek Majchrowski jest prezydentem Krakowa drugą kadencję. Za pierwszym razem pokonał m.in. Zbigniewa Ziobrę i Jana Rokitę. Drugą kadencję wygrał z kandydatem PiS Ryszardem Terleckim.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
