Dziennik Gazeta Prawana logo

Prokurator chciał łagodnej kary dla byłego radnego PiS za bicie żony. Interwencja zastępców Ziobry [WIDEO]

31 lipca 2019, 16:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sądownictwo, trzecia władza. Zdjęcie ilustracyjne.
Sądownictwo, trzecia władza. Zdjęcie ilustracyjne./Shutterstock
Prokuratura wniesie o wznowienie przewodu sądowego ws. znęcania się nad żoną przez byłego bydgoskiego radnego Rafała P. - powiedział PAP wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski. Dodał, że kara zawnioskowana w tej sprawie przez prokuratora jest zdaniem Prokuratury Krajowej rażąco niska.

Prokuratura zawnioskowała we wtorek przed sądem w Bydgoszczy dla oskarżonego o karę 2 lat ograniczenia wolności w formie 30 godzin prac społecznych miesięcznie. - poinformował PAP wiceminister Romanowski.

Dodał, że we wznowionym postępowaniu prokuratura będzie domagała się kary surowszej - bardziej adekwatnej do społecznego ciężaru przestępstwa.

- wskazał wiceminister Romanowski. Powiedział także w rozmowie z PAP, że ta sprawa jest dla niego szczególnie ważna, gdyż zajmował się przygotowaniem projektu ustawy dotyczącej przeciwdziałaniu przemocy, która zawiera "przełomowe rozwiązania" m.in. możliwość natychmiastowego usunięcia z mieszkania sprawcy przemocy.

Proces Rafała P., byłego radnego miejskiego z ramienia PiS w Bydgoszczy, rozpoczął się w czerwcu 2018 roku. Prokuratura oskarżyła mężczyznę o to, że w okresie od lutego 2006 r. do końca stycznia 2017 r. w Bydgoszczy i Łochowie znęcał się fizycznie oraz psychicznie nad żoną. Rafał P. miał m.in. wszczynać awantury, poniżać kobietę, obrażać słowami powszechnie uważanymi za obelżywe, uniemożliwiać korzystanie z samochodu i telefonu komórkowego, grozić odebraniem dzieci, kopać w pośladki, bić po głowie i całym ciele czy podduszać. W kwietniu 2017 r. bydgoski radny zrzekł się mandatu.

"W związku z brakiem dalszej możliwości pełnienia funkcji radnego Miasta Bydgoszczy, pragnę poinformować, że z dniem dzisiejszym zrzekam się mandatu radnego Miasta Bydgoszczy. Pragnę serdecznie podziękować panu prezydentowi, radnym, pracownikom bydgoskiego magistratu, a w szczególności mieszkańcom Bydgoszczy za wszystkie lata współpracy, począwszy od 2010 r." - napisał P. 20 kwietnia 2017 r. w oświadczeniu, którego kopię przekazał PAP.

Sprawa P. po raz pierwszy światło dzienne ujrzała pod koniec lutego 2017 r., kiedy lokalne media zamieściły relacje jego żony, że znęcał się nad nią. Później w internecie pojawiło się nagranie głosowe z domowej awantury zrobione przez żonę, a sprawa stała się głośna w mediach. P. po pierwszych publikacjach zrezygnował z członkostwa w klubie radnych PiS i w partii.

Oskarżony nie przyznaje się do winy i we wtorek wniósł o uniewinnienie. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj