Dziennik Gazeta Prawana logo

Riad Haidar wróci do pracy? "Umowa leży na biurku"

3 stycznia 2020, 13:59
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Riad Haidar
Riad Haidar/Agencja Gazeta
Apeluję, by pan doktor Riad Haidar, którego cenię, podpisał zaproponowaną mu umowę i wrócił do pracy – powiedział dyrektor szpitala w Białej Podlaskiej Adam Chodziński. Dodał, że Haidarowi poprzednia umowa wygasła i może on ponownie startować w konkursie na ordynatora oddziału neonatologii.

Sprawa dotyczy lekarza, wieloletniego ordynatora oddziału neonatologii Riada Haidara, który w ostatnich wyborach został posłem KO. Haidar we wpisie na portalu społecznościowym poinformował, że decyzją dyrektora szpitala Adama Chodzińskiego (radnego Zjednoczonej Prawicy) od 1 stycznia 2020 r. nie będzie już kierował oddziałem neonatologicznym w bialskim szpitalu.

"To zaskakująca decyzja i zupełnie dla mnie niezrozumiała" – napisał. Wyjaśnień w tej sprawie domagali się m.in. politycy KO i rzecznik praw obywatelskich.

Chodziński na briefingu w piątek podkreślił, że wbrew rozpowszechnianym w internecie opiniom nie zwolnił Haidara z pracy. Jak tłumaczył, lekarzowi wygasła 31 grudnia 2019 r. umowa kontraktowa. Zaproponowano mu kolejną umowę o pracy w szpitalu, bez pełnienia funkcji ordynatora oddziału, ponieważ – zdaniem dyrektora – konieczne jest przeprowadzenie konkursu na to stanowisko.

- – powiedział Chodziński.

Dyrektor zaznaczył, że Haidar jest emerytem (ma 69 lat) i nie jest zatrudniony w szpitalu na etacie. - – tłumaczył Chodziński.

Podkreślił, że otwarty konkurs na ordynatora oddziału neonatologii będzie ogłoszony niebawem. Będą w nim mogli startować wszyscy lekarze z odpowiednimi kwalifikacjami, może w nim też startować Raid Haidar.

Przeciwko pozbawieniu Haidara stanowiska ordynatora oddziału neonatologii protestowali w czwartek mieszkańcy Białej Podlaskiej. Zgromadzili się oni licznie przed szpitalem, trzymali czerwone baloniki w kształcie serc oraz transparenty z hasłami: "Haidar ordynatorem", "Murem za doktorem Haidarem", "Dzieci za Haidarem", "Doktorze, dziękujemy za wszystko". Skandowali "Jesteśmy z tobą". Podkreślali, że oddział, którym Haidar kierował przez 30 lat, należy do najlepszych w Polsce, a decyzja dyrektora o nieprzedłużeniu umowy z Haidarem na kierowanie przez niego oddziałem neonatologii jest niezrozumiała i krzywdząca.

Haidar zapewnił mieszkańców, że zawsze będzie z nimi. Powiedział, że dostał od dyrektora szpitala korzystną finansowo propozycję pracy, ale bez możliwości kierowania oddziałem neonatologii i nie zgodził się na to. - – powiedział.

Wcześniej na konferencji prasowej Haidar powiedział, że stracił zaufanie do dyrekcji szpitala i w tej sytuacji "trudno, żeby pod egidą tej dyrekcji mógł się znaleźć i pracować".

- – mówił Haidar.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj