Dziennik Gazeta Prawana logo

Pacjent prof. Grodzkiego: Zapłaciłem za badanie w szpitalu 200 zł, bez pokwitowania

8 stycznia 2020, 13:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tomasz Grodzki profesor
<p>Tomasz Grodzki&nbsp;</p>/PAP
Pacjent prof. Tomasza Grodzkiego twierdzi, że obecny marszałek Senatu wykonał badanie w szpitalu, dał mu zdjęcie rentgenowskie i powiedział, że za tę usługę należy się 200 złotych - podało Radio Szczecin. Według rozgłośni, mężczyzna nie otrzymał pokwitowania za zapłatę za badanie.

 - podała na swojej stronie internetowej rozgłośnia. Jak dodano, "pan Henryk, mieszkaniec województwa zachodniopomorskiego" twierdzi, że zapłacił prof. Tomaszowi Grodzkiemu za badanie przeprowadzone w szpitalu Szczecin-Zdunowo.

Według rozgłośni, mężczyzna, który miał problemy z płucami w 1996 r., był najpierw w prywatnym gabinecie, w którym lekarz poradził mu, aby zbadał się u dr Tomasza Grodzkiego; lekarz nie wypisał skierowania, a - jak podano - "napisał (na - red.) karteczce nazwisko obecnego marszałka Senatu".

 - cytuje mężczyznę Radio Szczecin.

Jak dodano, 200 zł było dla niego "znaczącą kwotą". - mówi pan Henryk - czytamy na stronie radia. Jak podaje rozgłośnia, mężczyzna nadal przechowuje zdjęcia rentgenowskie wraz z opisem ze szpitala Szczecin-Zdunowo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj