Dziennik Gazeta Prawana logo

Aleja Pawła Adamowicza w Warszawie. Radni PiS nie głosowali

16 stycznia 2020, 13:16
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Paweł Adamowicz
<p>Paweł Adamowicz</p>/Shutterstock
Patronem alei w parku Tadeusza Mazowieckiego w Warszawie będzie Paweł Adamowicz, tragicznie zmarły rok temu prezydent Gdańska – zadecydowali w czwartek stołeczni radni.

Prezydent Warszawy we wpisie na Twitterze poinformował że: "Prezydent @gdansk, wybitny samorządowiec, współtwórca sukcesu polskiej samorządności po 1989 r. i po prostu dobry człowiek, który do ostatnich chwil wraz ze swoim miastem "dzielił się dobrem". Rada @warszawa poparła mój projekt - w stolicy będzie aleja Pawła Adamowicza."

Podczas czwartkowej sesji Rady Warszawy radni przyjęli uchwałę w sprawie nadania alei parkowej w Śródmieściu nazwy: aleja Pawła Adamowicza. Za głosowało 38 radnych, wstrzymała się jedna osoba, nikt nie był przeciw.

W sali było 56 radnych, ale 17 samorządowców PiS nie wzięło udziału w głosowaniu. Jak zapowiedział wcześniej Cezary Jurkiewicz (PiS), była to decyzja klubu radnych tego ugrupowania. Jurkiewicz wskazywał przed głosowaniem, że o zmarłych nie powinno się mówić źle, dlatego ocenił krótko, iż Paweł Adamowicz "jest to postać, która budzi pewne kontrowersje".

Zwrócił uwagę, że w historii miasta "zasada pięciu lat" od śmierci osoby, którą się honoruje w ten sposób, została złamana w przypadku m.in. Jana Pawła II, Tadeusza Mazowieckiego, Jana Nowaka Jeziorańskiego i Władysława Bartoszewskiego.  – argumentował Jurkiewicz jeszcze przed sesją.  – wskazał.  – dodał.

Podczas głosowania nad uchwałą w sali byli obecni brat śp. Pawła Adamowicza Piotr Adamowicz i wiceprezydent Gdańska Piotr Grzelak. Po przyjęciu uchwały Adamowicz podziękował prezydentowi Warszawy Rafałowi Trzaskowskiemu za inicjatywę i radnym za poparcie wniosku w sprawie nadania nazwy al. Pawła Adamowicza. – powiedział. Dziękował też w imieniu żony b. prezydenta Gdańska Magdaleny Adamowicz i ich córek.

- dodał.

Wskazując na związki Pawła Adamowicza z Warszawą, powiedział, że bywał on w stolicy bardzo często. Wspomniał m.in. pogrzeb ks. Jerzego Popiełuszki. Jak mówił, po pogrzebie szli razem w pochodzie, skandując hasło: "Gdańsk - Warszawa wspólna sprawa". Dodał, że Paweł Adamowicz regularnie przyjeżdżał na spotkania "Klubu Myśli Politycznej Dziekania", którego idea narodziła się w środowisku opozycyjnym w drugiej połowie lat 80.

powiedział z kolei wiceprezydent Gdańska, dziękując za przyjęcie uchwały także w imieniu prezydent tego miasta Aleksandry Dulkiewicz.

Aleja Pawła Adamowicza biegnie od ul. Jazdów wzdłuż zachodniej krawędzi parku Tadeusza Mazowieckiego, następnie w granicach parku do ul. Górnośląskiej. W uzasadnieniu uchwały napisano m.in., że "obydwu politykom były bliskie idee wolności i "Solidarności"".

Paweł Adamowicz był samorządowcem, politykiem, działaczem opozycji w PRL, prezydentem Gdańska w latach 1998–2019. 13 stycznia 2019 r. 27-letni Stefan W. ugodził go nożem na scenie podczas gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Samorządowiec zmarł następnego dnia w szpitalu. Miał 53 lata.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj