Dziennik Gazeta Prawana logo

Lekarz nie zauważył siedmiomiesięcznej ciąży

7 lutego 2008, 14:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To miała być rutynowa operacja. 48-letnia kobieta przyszła do lekarza wyciąć przepuklinę. Jednak ten w czasie zabiegu usunął także powiększoną i siną macicę. Myślał, że wycina nowotwór. Tymczasem wewnątrz było zdrowe siedmiomiesięczne dziecko. Ciąży nie rozpoznał ani lekarz, ani kobieta. Dziś ruszył proces medyka.

Chirurg z Cieszyna jest oskarżony o przypadkową aborcję i wywołanie bezpłodności. Stanisławowi K. grozi za to 12 lat więzienia.

Wszystko wydarzyło się w styczniu dwa lata temu. 48-latka z Zebrzydowic zgłosiła się do chirurga, by usunąć przepuklinę pachwinową. Nie powiedziała, że jest w ciąży, bo o tym nie wiedziała. Od siedmiu miesięcy nie miała okresu, ale myślała, że po prostu przechodzi menopauzę.

Ciąży nie zauważył także lekarz. Chirurga zaniepokoiła dziwnie duża i sina macica. Wyciął ją, bo myślał, że wykrył nowotwór. Zabił zdrowego chłopca.

Lekarz sam zgłosił się na policję. Ale do winy się nie przyznał. Biegli jednak uznali, że popełnił błąd w sztuce. Kobieta, która straciła dziecko, nie złożyła jednak na niego skargi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj