Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukraińcy grożą całkowitym paraliżem granicy

11 lutego 2008, 15:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Po polskich celnikach i kierowcach TIR-ów teraz wschodnią granicę zablokowali sami Ukraińcy. Nie chcą płacić 35 euro za wizy, które dotąd mieli za darmo. Grożą, że jeśli Polska szybko nie wprowadzi bezwizowego, tak zwanego małego ruchu granicznego, całkowicie sparaliżują przejścia graniczne.

Dzisiejsze problemy to pestka w porównaniu z tym, co działo się w czasie protestu celników, gdy na przejściach ustawiały się wielokilometrowe kolejki ciężarówek. Ale i tak tysiące podróżnych miało problem z przekroczeniem granicy. Kilkudziesięciu demonstrantów zablokowało przejście w Krościenku i uniemożliwiło przejazd pociągu z ukraińskiego Chyrowa do Sanoka. Zablokowano też przejście w Hrebennem.

Skończyło się na kilkugodzinnym zatorze, ale ukraińscy handlarze grożą paraliżem naszej wschodniej granicy, jeśli Polska nie wprowadzi tzw. małego ruchu granicznego. Wtedy mieszkańcy 50-kilometrowego przygranicznego pasa nie będą płacić za wjazd do Polski.

Kłopot w tym, że umowa jest dopiero opracowywana. Ma być gotowa pod koniec miesiąca, gdy Donald Tusk przyjedzie do Kijowa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj