"Dzisiaj zapadnie decyzja, kiedy dokładnie go złożymy" - mówi posłanka PO Magdalena Kochan. "Zależy nam, by stało się to jeszcze w tym tygodniu" - dodaje w rozmowie z dziennikiem "Polska".

Rzecznika praw dziecka można odwołać tylko w trzech przypadkach: w razie przewlekłej choroby, gdy sam zrezygnuje albo gdy sprzeniewierzy się ślubowaniu. PO, jak twierdzi "Polska", chce udowodnić, że Ewa Sowińska nie wypełniała swoich obowiązków bezstronnie i naruszyła godność urzędu.

Sowińska nie chce złożyć dymisji, a Platformie nie podobają się ostatnie wpadki rzecznik z teletubisiami oskarżanymi o homoseksualizm czy pomysłem na karanie za uprawianie seksu z osobą poniżej 18. roku życia. Dlatego posłowie chcą przeforsować przez Sejm wniosek o odwołanie Ewy Sowińskiej.