Dziennik Gazeta Prawana logo

Żaryn: Polska celem brutalnej kampanii dezinformacyjnej podczas pandemii

23 kwietnia 2020, 14:43
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Stanisław Żaryn
<p>Warszawa, 10.12.2019. Rzecznik ministra spraw wewnętrznych i administracji, koordynatora służb specjalnych - Stanisław Żaryn podczas konferencji prasowej przed KPRM w Warszawie, 10 bm. (obm/awol) PAP/Marcin Obara</p>/PAP Archiwalny
Polska podczas walki z koronawirusem jest celem brutalnej i szeroko zakrojonej kampanii dezinformacyjnej - ocenia rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. Według niego nasiliły się działania Rosji.

Żaryn podkreśla w komunikacie, że polskie służby specjalne na bieżąco monitorują podejrzane działania w internecie - również w mediach społecznościowych, identyfikując wymierzone w państwo najgroźniejsze przejawy dezinformacji, propagandy i ataków informacyjnych.

 - ocenił rzecznik.

- stwierdził.

Żaryn podał, że wynikające z analiz służb główne wątki, to oprócz gry na emocjach, strachu i chaosie informacyjnym, działania na rzecz osłabienia międzynarodowej pozycji Polski czy naszego poziomu bezpieczeństwa. W ramach tych kampanii dezinformacyjnych Rosja próbuje też szukać sojuszników na arenie międzynarodowej, wyjść z izolacji i doprowadzić do zniesienia sankcji.

- podkreślił rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych.

Uważa, że w działaniach wymierzonych w Polskę widać próbę wykorzystania mediów do destabilizowania sytuacji społecznej. - wyjaśnił Żaryn.

 - dodał.

Żaryn ocenił, że Polska od lat jest celem ataków informacyjnych i propagandowych ze strony Federacji Rosyjskiej.  - zaznaczył.

Działania dotyczą też m.in. USA, NATO i stabilności Sojuszu.

 - zaznaczył.

Żaryn ocenił, że treść materiału można uznać za modelowe działanie "anty-NATO-wskie".

Jako przykład dezinformacji rzecznik wymienił też ostatnie fake newsy dotyczące rzekomego skażenia, jakie znajdzie się nad Polską w wyniku pożaru lasu w Czarnobylu. zaznacza Żaryn.

opisał mechanizm rzecznik.

W jego ocenie celem operacji było sianie paniki i tworzenie chaosu informacyjnego w Polsce, ale też podsycanie animozji w relacjach między Polską a Ukrainą, a dodatkowo budowanie negatywnych emocji wokół energetyki atomowej.

stwierdził rzecznik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj