Dziewięć lat temu jedna z gazet napisała, że Wojnar zmarł. Prokuratorzy IPN zidentyfikowali go, oglądając Polską Kronikę Filmową, i ustalili, że jednak żyje. Grozi mu do trzech lat więzienia. W procesie przeciwko Stanisławowi Wawrzeckiemu, ówczesnemu dyrektorowi Miejskiego Przedsiębiorstwa Handlu Mięsem w Warszawie, oraz kierownikom sklepów Eugeniusz Wojnar wnioskował o trzy kary śmierci za przywłaszczenie mienia publicznego. Wyrok wykonano na Stanisławie Wawrzeckim.
Wszczęcie śledztwa nastąpiło po zawiadomieniu od rodziny jednego ze skazanych. Nie bez znaczenia był też fakt, że Sąd Najwyższy na skutek kasacji wniesionej
przez rzecznika praw obywatelskich uchylił wyrok z 1965 r. w tej sprawie.
To był pokazowy proces sądowy. Usiłowano wmówić społeczeństwu, że odpowiedzialność za braki w zaopatrzeniu w mięso ponoszą różnego rodzaju malwersanci i spekulanci. Władza zaś jest
gotowa z nimi zdecydowanie i bezwzględnie walczyć. Tymczasem w rzeczywistości to niewydolna komunistyczna gospodarka była przyczyną ciągłych braków mięsa.
Prawnicy uczestniczący w postępowaniu przygotowawczym i sądowym mieli świadomość, że trybu doraźnego nie można było stosować. A tylko tryb doraźny przewidywał w tym przypadku karę
śmierci.
Zarzutów w tej sprawie prawdopodobnie byłoby więcej, gdyby nie to, że wszystkie osoby podejrzewane, poza Eugeniuszem W., już nie żyją. Trudno stopniować, kto jest winny bardziej, a kto mniej
- wszyscy w jakimś stopniu przyczynili się do tego, że przepisy wówczas obowiązujące zostały naruszone i wydano wyrok, który można uznać za akt represji wobec pokrzywdzonych. Każdy był
elementem w całym tym ciągu wydarzeń. Każdy odegrał swoją rolę i bez jego udziału nie nastąpiłyby pewne wypadki.
Trudno ocenić, czy udział W. w procesie miał wpływ na jego późniejszą drogę zawodową. Nie było to przedmiotem śledztwa. W każdym razie rok po zakończeniu procesu odszedł z prokuratury i
rozpoczął pracę w Ministerstwie Sprawiedliwości. W zarządzie więziennictwa resortu pracował do emerytury.
*Bogusław Czerwiński, naczelnik Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, nadzoruje śledztwo w sprawie afery mięsnej