Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniec dramatu pasażerów Boeinga

18 kwietnia 2008, 22:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Koniec dramatu pasażerów Boeinga
Inne
Chwile grozy przeżyli pasażerowie Boeinga 757, który leciał z Katowic do Egiptu. Zaraz po starcie pilot zgłosił usterkę jednego z silników. Samolot awaryjnie lądował na lotnisku w Pyrzowicach. Żadnemu z pasażerów nic się nie stało. Nad ranem odlecieli do innym samolotem.

Samolot leciał z Katowic do egipskiego kurortu Hurghada. Na pokładzie było 220 pasażerów i załoga. Tuż po starcie pilot zgłosił, że jeden z dwóch silników ma awarię. Sytuacja była groźna.

Natychmiast podjęto decyzję o awaryjnym lądowaniu. Nie było nawet czasu na zrzucenie paliwa. Samolot lądował więc z pełnymi zbiornikami. Służby lotniskowe przygotowały pas do lądowania. Wzdłuż drogi kołowania miejsca zajęły strażackie wozy.

Późnym wieczorem samolot bezpiecznie wylądował w Międzynarodowym Porcie Lotniczym Katowice w Pyrzowicach. Nikomu nic się nie stało.

"Pasażerowie należącego do linii Air Italy Polska Boeinga 757 normalnie, spokojnie opuścili pokład" - poinformował rzecznik Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego, które zarządza katowickim lotniskiem Cezary Orzech. Powyhamowaniu na pasie startowym do samolotu podjechały wozy bojowe straży pożarnej, nie było jednak potrzeby ewakuacji pasażerów po trapach.

Pasażerowie relacjonowali, że zaplanowany na godz. 20.20 start opóźnił się o ok. 40 min. Chwilę po oderwaniu się od ziemi, podczas wznoszenia, dwukrotnie odczuli chwilowe obniżenia lotu, jakby maszyna wpadła w turbulencje.

"Wtedy zaczęliśmy krążyć nad Śląskiem. Gdzieś po 10 min. poinformowano nas, że z powodów technicznych lądujemy z powrotem w Pyrzowicach. Podczas lądowania dość mocno rzucało, potem samolot długo hamował" - mówił pan Jacek z Krakowa.

Podróżni trafili do terminala lotniska. Wieczorem przedstawiciele linii zapowiedzieli im przylot innego samolotu ok. godz. 1. w nocy i odlot do Hurghady ok. 2.20. Do tego czasu pasażerowie mieli dostać na lotnisku posiłek. Na sprawną maszynę czekali do godziny 5. Dopiero nad ranem odlecieli do Egiptu.

Linia Air Italy Polska rozpoczęła loty z katowickiego lotniska 4 kwietnia tego roku - na linii czarterowej do egipskiej Hurghady. Spółka zapowiedziała wówczas, że do końca miesiąca uruchomi trzy kolejne czartery z tego lotniska: do Antalyi w Turcji, Chanii w Grecji oraz do Monastiru w Tunezji.

Działająca na polskim rynku od listopada ub. roku linia AirItaly Polska z grupy włoskiego przewoźnika lotniczego dysponuje jednym 220-miejscowym boeingiem 757-200 ER o zasięgu 6 tys.kilometrów.

Do czasu rozpoczęcia lotów z Katowic linia oferowała wyłącznie loty czarterowe z Warszawy. Wykonuje stamtąd dalekie połączenia do miejsc wakacyjnego wypoczynku na Kubie, Dominikanie, Wyspach Zielonego Przylądka oraz w Wenezueli, Indiach i Tajlandii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj