To będzie, co prawda ciepły, ale też bardzo mokry miesiąc - pisze "Fakt". Miesiąc zacznie się temperaturami w okolicach 20 stopni. Najgorsza pogoda będzie na północy i wschodzie kraju. Ci, którzy wybierają się nad morze lub mazury w pierwszych dniach lipca mogą się więc rozczarować. Burzowo będzie na południowym wschodzie. Najlepsza pogoda czeka mieszkańców Dolnego Śląska. Lepszym miejscem na wakacje będzie więc Karpacz niż Ustka.

Druga dekada nie będzie o wiele lepsza. Co prawda temperatury wzrosną o kilka stopni, ale nie przestanie lać. I znów opady będą się koncentrować głównie na północy Polski. Szczególnie ucierpi zachodnie wybrzeże. Na południu nadal pojawiać się będą burze, niekiedy gwałtowne. Stopniowo jednak pogoda powinna się poprawiać. Przejaśnienia nadchodzić będą od wschodu. Najlepsze warunki do wypoczynku nad wodą będą więc... nad Soliną w Bieszczadach.

Dopiero koniec miesiąca przypomni nam o trwającym lecie. W całym kraju ociepli się jeszcze bardziej, temperatura przekroczy 30 stopni. Deszcze zelżeją, choć na południu nadal zdarzać się będą burze. Mimo deszczów temperatury całego miesiąca mają być wyższe niż średnie z ostatnich lat.