W grudniu zeszłego roku Sąd Okręgowy w Łomży, jako sąd pierwszej instancji, zasądził państwu Wojnarowskim w sumie blisko 200 tysięcy złotych odszkodowania. Dziś sąd drugiej instancji potwierdził, że małżeństwu należy się zadośćuczynienie, ale kwotę obniżył.

"Cieszę się, że ten proces się zakończył. Dzięki tym pieniądzom będzie nas wreszcie stać na badania i leczenie dzieci. Wcześniej nie zawsze mogliśmy to robić, niektóre z zabiegów są bardzo kosztowne" - powiedział Stanisław Wojnarowski gazecie.pl.

Pierwsze dziecko państwa Wojnarowskich urodziło się z poważną chorobą genetyczną. Według sądu, przez odmowę badań prenatalnych, gdy Barbara Wojnarowska była w ciąży z drugim dzieckiem, naruszone zostały prawa małżeństwa do planowania rodziny. Państwu Wojnarowskim uniemożliwiono także ewentualne podjęcie decyzji o aborcji - uznał sąd.

Jak pisze gazeta.pl, 9-letniej Monice i 11-letniemu Mateuszowi Wojnarowskim zbyt wolno rosną kończyny, deformują się kręgosłupy i klatki piersiowe, w których nie mieszczą się normalnie rosnące narządy wewnętrzne. Dzieci muszą być ciągle rehabilitowane i przechodzić operacje.