To już osiemnaste dziecko pozostawione w Oknie Życia, przy klasztorze sióstr franciszkanek Rodziny Maryi.

Reklama

Zgodnie z procedurami, po tym jak dziecko zostało zostawione siostry wezwały karetkę pogotowia i policję. "Według medyków dziewczynka była ubrana i czyściutka" - powiedziała s. Anna Uberman. Dodała, że dziecko przebywało w Oknie Życia 40 minut. Siostry nadały jej imię Zuzia.

Następnie niemowlę zostało odwiezione do Szpitala św. Rodziny w Warszawie.

Reklama

Siostry franciszkanki raz w miesiącu w swojej kaplicy zakonnej modlą się za znalezione przez nie dzieci, ich rodziców biologicznych i adopcyjnych.

Okno Życia istnieje w Warszawie od prawie 12 lat. Poświęcił je w 2008 r. kard. Kazimierz Nycz.

Było to wówczas drugie w kraju takie miejsce. Mieści się przy ul. Hożej 53, przy klasztorze sióstr franciszkanek Rodziny Maryi i to siostry z tego zgromadzenia pełnią nieustanny dyżur w tym miejscu.