Dziennik Gazeta Prawana logo

Platforma zajmie się wybrykiem Majdana

28 lipca 2008, 18:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Gdy Radosław Majdan wytrzeźwieje, czekają go poważne problemy. Może dostać aż 10 lat więzienia za pobicie policjanta i grożenie mu śmiercią. Jego klub Polonia Warszawa nie wyklucza poważnych konsekwencji za pijacką awanturę z policją. A PO - znany piłkarz jest jej radnym w zachodniopomorskim sejmiku - zastanawia się, czy pozbawić go samorządowego mandatu.

"Sprawa Majdana będzie głównym punktem obrad posiedzenia klubu PO w najbliższą środę. Na razie nie ma wniosku o jego wykluczenie, bo najpierw chcemy uzyskać od niego wyjaśnienia, by nie stać się sądem kapturowym" - tłumaczy serwisowi tvn24.pl Olgierd Gemblewicz, przewodniczący klubu radnych Platformy Obywatelskiej w Szczecinie.

Rzecznik dyscypliny partyjnej Platformy, Paweł Graś, podkreśla zaś, że Radosław Majdan nie jest członkiem PO. "Upał, jak widać, nie wszystkim służy" - komentuje Graś i radzi poczekać na końcowe ustalenia policji.

Ale niezależnie od decyzji PO, jeśli piłkarz zostanie skazany prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo umyślne, i tak będzie musiał oddać mandat radnego.

Władze warszawskiego klubu Polonia są oszczędne w komentarzach. Czekają na wyjaśnienia piłkarzy - drugi zatrzymany, Piotr Świerczewski, też gra w Polonii - którzy po nocnej bijatyce z policją w Mielnie trzeźwieją w areszcie. Policja czeka na wyniki badania krwi na obecność narkotyków. Bo o tym, że byli pod wpływem alkoholu, już wiadomo.

Na razie obaj piłkarze są zawieszeni. Szefowie klubu zastrzegają, że mieli dzień wolny, więc mogli robić, co chcą. Ale nie wykluczają, że jeśli potwierdzą się informację o nieprzywoitych zachowaniu ich reprezentantów, wyciągną konsekwencje. Jakie? Być może nawet rozwiążą z nimi kontrakty piłkarskie.

Komentarza odmówiła zaś niedawna partnerka piłkarza - Doda. "Doroty nie obchodzą ekscesy z udziałem Majdana, dała tego wyraz pół roku temu, gdy się z nim rozwodziła" - tłumaczy w tvn24.pl menadżerka piosenkarki, Maja Sobolewska.

"W chwili gdy Majdan rozrabiał, ona umierała z bólu kręgosłupa podczas koncertu w Toruniu. Czy tak zachowuje się odpowiedzialny mężczyzna?" - zapytała tylko Sobolewska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj