Takie decyzje miały zapaść na wideokonferencji z Komendantem Stołecznym Policji. - Nie komentuję działań policji, które wynikają z wewnętrznych komunikatorów - powiedział stacji nadkom. Sylwester Marczak.

Reklama

Jak wynika z nieoficjalnych ustaleń Polsatu, "policjanci operacyjni mają nie pracować przy sprawach, czy zdarzeniach, jakie pojawią się w stolicy oraz zaniechać części zaplanowanych realizacji. Funkcjonariusze będą jednak zajmowali się czynnościami wynikającymi z kodeksu postępowania karnego i np. akcjami poszukiwawczymi".

Wobec zapowiadanych przez liderów i organizatorów protestów kolejnych prób aktów agresji i profanacji miejsc kultu religijnego, podlegająca mi policja będzie podejmowała zdecydowane działania - mówił w środę rano minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński. Dodał, że celem policji zawsze było i pozostaje zapewnienie porządku oraz bezpieczeństwa wszystkim obywatelom.

Od zeszłego czwartku, kiedy Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis tzw. ustawy antyaborcyjnej z 1993 r. zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją, w całym kraju fala protestów - manifestacji, blokowania ulic, protestów przed i w kościołach, a także akcji protestacyjnych w mediach społecznościowych.