Dziennik Gazeta Prawana logo

Ostatni premier PRL nie żyje

8 listopada 2008, 18:13
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
To z jego ust padły słowa: "Sztandar PZPR wyprowadzić". Był ostatnim premierem PRL i ostatnim I sekretarzem partii. Mieczysław Rakowski nie żyje. Pokonała go długa i ciężka choroba. Rakowski miał 82 lata.

"Rakowski był człowiekiem bardzo twardym, niesamowitą postacią. Gdyby nie było Rakowskiego to losy Polski potoczyłyby się zupełnie inaczej. To człowiek bardzo otwarty. Zbudował potęgę tygodnika <Polityka>, otwartego tygodnika. Reformator partii, której był członkiem, reformator państwa polskiego, jeden z współtwórców okrągłego stołu, mentor lewicy" - powiedział szef SLD Grzegorz Napieralski.

Jak podkreślił, mimo trudnego okresu jakim był PRL, Rakowski potrafił mieć inne zdanie i "nie bał się go wyrażać". Szef Sojuszu przypomniał, że były premier stanął w obronie środowisk prześladowanych 1968 roku.

Według generała Wojciecha Jaruzelskiego, Rakowski dobrze zapisze się w historii Polski. "Wiedziałem, że jest ciężko chory, że wyrok już jest wydany. Odwiedziłem go 2 dni temu, miał jeszcze okresy dobrego kontaktu. Wzruszył się, ja też. Do końca żył sprawami kraju. Pytał mnie, jak się sprawy w Polsce toczą, jak moim zdaniem ułożą się dalej" - powiedział Jaruzelski. "Zawsze był zwolennikiem reform, przemian, oczywiście w ramach istniejących możliwości" - dodał.

Rakowski urodził się 1 grudnia 1926 roku w Kowalewku. W okresie okupacji niemieckiej pracował w Poznaniu jako robotnik w Zakładach Naprawczych Taboru Kolejowego. Po zakończeniu II wojny światowej studiował w Instytucie Nauk Społecznych w Warszawie. W 1956 doktoryzował się z nauk historycznych.

>>>Zobacz, jak Rakowski krytykował "Solidarność"

Po likwidacji przez władze pisma "Po Prostu", i wprowadzeniu na rynek - mającej być mniej krytyczną wobec władz "Polityki" – 1957-82 został mianowany zastępcą, a później redaktorem naczelnym tego pisma (od 1958), z którego uczynił jeden z najważniejszych w Europie tzw. tygodników opinii. Działał w Stowarzyszeniu Dziennikarzy Polskich.

Już od wczesnej młodości angażował się w działalność partyjną. Był członkiem PPR, a następnie działaczem PZPR od chwili jej utworzenia. Karierę polityczną na szerszą skalę zaczął robić w okresie urzędowania Edwarda Gierka, którego stał się później zagorzałym krytykiem. Od 1972 roku poseł na Sejm PRL (do 1989). W 1975 roku został członkiem Komitetu Centralnego PZPR.

W 1981 roku pożegnał się z pracą dziennikarską i na prośbę generała Jaruzelskiego objął funkcję wicepremiera w rządzie PRL. Siedem lat później zastąpił Zbigniewa Messnera na fotelu premiera PRL. Za kadencji Rakowskiego rozpoczęły się istotne reformy gospodarcze, których wprowadzenie nie powiodło się Jaruzelskiemu i Messnerowi. Uchwalono korzystną dla drobnych przedsiębiorców ustawę o działalności gospodarczej, rozpoczęto też komercjalizację niektórych przedsiębiorstw. Duże kontrowersje wzbudziła jednak decyzja Rakowskiego o zamknięciu Stoczni Gdańskiej im. Lenina. Dopatrywano się w tym zemsty za postawę robotników gdańskich w latach 1980-1981.

Za premierostwa Rakowskiego ruszyły też reformy polityczne. Rozpoczęły się obrady w Magdalence zakończone podpisaniem porozumień tzw. Okrągłego Stołu, które wyznaczyły m.in. termin częściowo wolnych wyborów na 4 czerwca 1989.

W lipcu 1989 roku po odejściu Jaruzelskiego z partii Rakowski objął – jak się okazało, na krótko – funkcję szefa PZPR. Doprowadził jednak do jej rozwiązania w styczniu 1990 roku i przekształcenia w SdRP, której został szeregowym członkiem.

Od 1990 do 1993 roku przeciwko Rakowskiemu był postawiony zarzut przestępstwa dewizowego, związany z tzw. moskiewską pożyczką. Postępowanie zostało umorzone po dojściu do władzy SLD w 1993 roku.

Od tego czasu Rakowski wycofał się z czynnego życia politycznego, brał jednak udział w debatach publicznych (był redaktorem naczelnym pisma "Dziś", pisywał do "Trybuny" i "Gazety Wyborczej"), wydał dzienniki (10 tomów obejmujących lata 1958-1989), jak również dziennik z lat 1991-2001 ("Polski przekładaniec").

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj