Dziennik Gazeta Prawana logo

Były senator ciągnął psa za samochodem. Przed sądem opowiedział długą historię

29 listopada 2021, 09:34
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Waldemar Bonkowski i obrońca Monika Kucznier
<p>Waldemar Bonkowski i obrońca Monika Kucznier</p>/PAP
"Nigdy nie znęcałem się nad zwierzętami, psy mają u mnie lepiej niż niektórzy ludzie" - mówił przed Sądem Rejonowym w Kościerzynie w woj. pomorskim b. senator Waldemar Bonkowski, oskarżony o znęcanie się nad psem ze szczególnym okrucieństwem. Według prokuratury, mężczyzna ciągnął czworonoga za jadącym autem, czego zwierzę nie przeżyło.

62-letni Waldemar Bonkowski (zgodził się na podanie danych osobowych) nie przyznał się do winy. Złożył wyjaśnienia, zgodził się odpowiadać na pytania sądu i prokuratury. Nie chciał natomiast odpowiadać na pytania oskarżycieli posiłkowych reprezentujących przed sądem cztery organizacje zajmujące się ochroną zwierząt.

-  wyjaśnił Bonkowski.

Oskarżony opowiedział, że kilka dni przed zdarzeniem złapał wysoką gorączkę związaną z koronawirusem. Kiedy był w aptece po leki zadzwoniła do niego bratowa z informacją, że jego dwa psy opuściły posesję i biegają po okolicy.

Były senator mówił, że odnalazł psy ok. 2,5 km od domu. Zdecydował przywiązać sukę Zoję, owczarka kaukaskiego, za pomocą smyczy do haka holowniczego auta, a drugi pies Hazar biegł w pewnej odległości za samochodem.

"Że psa chciałem do domu doprowadzić?"

Oskarżony tłumaczył, że jechał bardzo wolno ok. 5 km na godzinę ok. 3,5-4 km drogami polnymi i przez las, co jakiś czas zatrzymując auto. Przez cały czas miał też otwarte szyby w samochodzie, aby nawoływać drugiego psa. Jak wyjaśnił, na szosę wjechał mając ok. 700 metrów do bramy wjazdowej swojego domu. Z uwagi na to, że jechał bardzo wolno jadące za nim auta zaczęły na niego trąbić. – mówił w sądzie b. senator.

Ratowanie psa nic jednak nie dało i razem z sąsiadem włożyli zwłoki psa na taczkę i przewieźli na podwórko posesji oskarżonego. Potem, z uwagi na zły stan zdrowia właściciel zwierzęcia położył się do łóżka. Następnego dnia b. senator został zatrzymany przez policję.

 - mówił Bonkowski.

Wyjaśnił, że nie mógł psów włożyć do bagażnika lub na tylne siedzenie, bo każde z nich waży ok. 80 kilogramów, a on tego dnia - jak stwierdził -- z powodu choroby.

"Miejsce psycholi jest za kratami"

W trakcie rozprawy przed budynkiem kościerskiego sądu zgromadziła się grupka manifestujących z transparentami: "Miejsce psycholi jest za kratami!", "Pies już zginął. Kto następny?".

Następną rozprawę sąd wyznaczył na 31 stycznia. Podczas procesu ma być przesłuchanych ok. 10 świadków.

Bonkowskiemu postawiono zarzut.

Jak ustaliła sekcja zwłok, zwierzę doznało , w następstwie których straciło życie.

Całe zdarzenie zarejestrowała kamera auta jadącego za samochodem Bonkowskiego. Na filmie widać, jak mężczyzna przywiązuje sznurkiem psa do samochodu i rusza autem. Zwierzę początkowo biegnie, ale później nie nadąża za jadącym samochodem. Przewraca się i jest wleczone za pojazdem. Nagranie wideo zostało przekazane policji.

Za znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem grozi do pięciu lat więzienia.

Zawieszony w PiS

Waldemar Bonkowski to znany na Kaszubach lokalny polityk. W wyborach parlamentarnych w 2015 uzyskał mandat senatora z ramienia Prawa i Sprawiedliwości.

W lutym 2018 r., po serii antysemickich wpisów w mediach społecznościowych, został zawieszony przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego w prawach członka partii i został senatorem niezrzeszonym. W wyborach 2019 r. starał się o reelekcję z własnego komitetu wyborczego, ale nie dostał się do parlamentu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj