Dziennik Gazeta Prawana logo

"Powinniśmy poznać poglądy, autorytety, idoli mordercy". Rodzina Adamowicza chce jawnego procesu

10 grudnia 2021, 14:59
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Magdalena Adamowicz i Piotr Adamowicz
<p>Magdalena Adamowicz i Piotr Adamowicz</p>/Agencja Gazeta
"Zbrodnia miała charakter publiczny, także sam proces powinien mieć charakter publiczny. Używając języka procesowego bez wyłączenia jawności" - powiedział brat zamordowanego prezydenta Gdańska i poseł KO Piotr Adamowicz po skierowaniu do sądu aktu oskarżenia przeciwko Stefanowi W.

W piątek odbył się w Gdańsku briefing wdowy po prezydencie Gdańska, europosłanki Magdaleny Adamowicz, brata prezydenta i posła na Sejm Piotra Adamowicza, prezydent miasta Aleksandry Dulkiewicz i mecenasa Jerzego Glanca po skierowaniu do sądu aktu oskarżenia dotyczącego zabójstwa prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

W piątek śledczy z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku powiadomili, że prokuratura skierowała po prawie trzech latach do Sądu Okręgowego w Gdańsku akt oskarżenia przeciwko Stefanowi W., oskarżonemu o zabójstwo prezydenta Adamowicza. Stefanowi W. zarzucono dokonanie zabójstwa w zamiarze bezpośrednim w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie oraz również popełnienie przestępstwa zmuszania innej osoby do określonego zachowania.

Obecny na konferencji brat zamordowanego prezydenta i poseł KO Piotr Adamowicz powiedział, że zbrodnia, która dokonała się niemal trzy lata temu miała charakter publiczny, dlatego, że świadkami zabójstwa było wiele tysięcy osób, a setki tysięcy widziały tę tragedię za pośrednictwem telewizji.

Proces bez wyłączenia jawności

- mówił Piotr Adamowicz.

Dodał też, że w domu przy Mniszki 5/6, gdzie odbywał się briefing, mieszkali rodzice Pawła i Piotra Adamowiczów i podkreślił, że ojciec - Ryszard nie dożył skierowania aktu oskarżenia do sądu.

- mówił Piotr Adamowicz i podziękował senatorowi Krzysztofowi Brejzie, który w pomagał i spieszył interwencjami oraz swoim adwokatom.

Przy wigilii nie będzie Pawła z nami

Wdowa po prezydencie Gdańska europosłanka Magdalena Adamowicz powiedziała w Gdańsku, że dla niej sytuacja jest zero-jedynkowa.- mówiła Adamowicz.

Dodała, że "z ulgą przyjęła informację, że po trzech latach pracy prokuratury w końcu sprawa trafiła sądu". -- mówiła w Gdańsku wdowa po prezydencie Gdańska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj