Dziennik Gazeta Prawana logo

Chciał wybudować krematorium w Majdanku

27 listopada 2008, 11:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Właściciel zakładu pogrzebowego chciał wybudować spalarnię zwłok tuż obok byłego obozu koncentracyjnego w Majdanku
Właściciel zakładu pogrzebowego chciał wybudować spalarnię zwłok tuż obok byłego obozu koncentracyjnego w Majdanku/Inne
Właściciel lubelskiego zakładu pogrzebowego chciał wybudować spalarnię zwłok tuż obok byłego obozu koncentracyjnego w Majdanku. Pomysł wywołał protesty środowisk żydowskich. Mimo odwołań firmy, lubelski magistrat zablokował budowę krematorium - dowiedział się DZIENNIK.

W lutym tego roku firma pogrzebowa "Styks" złożyła w Urzędzie Miasta podanie o zgodę na budowę krematorium i kaplicy w okolicy obozu w Majdanku. Teren w okolicy pomnika zagłady nie ma planu zagospodarowania, ale miasto odmówiło wydania decyzji o ustaleniu warunków zabudowy. Powodem były sprzeciwy nie tylko środowisk i organizacji żydowskich, ale i mieszkańców Lublina.

Protesty płynęły nawet ze Stanów Zjednoczonych. Nie tylko środowiska żydowskie były oburzone bezwzględnością właściciela "Styksu" i jego brakiem poszanowania pamięci ofiar obozu zagłady.

Ale przedsiębiorca zgłosił się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO), które decyzję miasta uchyliło i zwróciło do ponownego rozpatrzenia. Okazało się, że jest luka w prawie - nie jest jasno określona odległość od miejsca zagłady, w jakim mogą powstawać zabudowania.

Ratusz zawiesił postępowanie, sprawa stanęła w miejscu i właściciel zakładu pogrzebowego nie otrzymał pozwolenia na budowę. Jednak nie dał za wygraną - złożył sprawę do sądu. We wtorek wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wydał wyrok: spalarnia zwłok nie stanie przy miejscu zagłady tysięcy ludzi.

"Lublin to duże miasto i na pewno potrzebuje spalarni zwłok, ale na pewno nie w takim miejscu. My jako miasto zrobimy wszystko, by nie dopuścić do powstania krematorium w pobliżu pomnika zagłady. Szanujemy pamięć ofiar kaźni, dlatego usilne starania tego pana budzą u nas duży niesmak" - mówi DZIENNIKOWI Iwona Blajerska, rzeczniczka prezydenta Lublina. "Nie sądzę, żeby taka budowa doszła do skutku właśnie w miejscu zagłady. Byłby to ogromny wstyd dla Polski" - dodaje Blajerska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj