Dziennik Gazeta Prawana logo

Wałęsa: Padałem do talerza z zupą

4 grudnia 2008, 12:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wałęsa: Padałem do talerza z zupą
Inne
"Za szybko żyję i nie mam czasu myśleć" - przyznaje w rozmowie z "Przekrojem" Lech Wałęsa. "Mi się ciagle wydaje, że mam 17 lat" - dodaje. Pytany o kryzys wieku średniego wspomina, że w połowie prezydentury zdarzało mu się tracić przytomność i "padać do talerza z zupą".

"Lekarze sprawdzali, co jest, ciśnienie, krew - wszystko dobrze. A ja tracę świadomość. Stąd nie miałem ochoty kandydować na drugą kadencję" - zwierza się Piotrowi Najsztubowi Lech Wałęsa. "Potem zorientowałem się, o cholera, oskarżą mnie, że ja się poddałem losowi - muszę kandydować!" - ciągnie były prezydent.

Chętnie też zabiera głos w sprawach politycznych. Szczególnie, gdy chodzi o ocenę innych polityków - swoich przyjaciół i wrogów.

"Tusk to wielka zagadka" - zauważa Lech Wałęsa. "Spotkałem się z nim kiedy wygrał i powiedziałem: Ja na pana też głosowałem, ale jako na mniejsze zło" - wspomina. "Ta walka z Kaczyńskimi, z Kwaśniewskim, pan jest inteligentny, naprawdę dobry. Pan ma parę rzeczy, których ja nie mam. Lepszych ode mnie i od innych" - wylicza.

Jednak zdaniem Wałęsy, dopiero teraz - w czasie decyzji - przekonamy się, czy Tusk jest tylko fenomenalny w teorii, czy również "wykonawczo". "Jak mu to zadziała, no to mamy dobrego premiera" - dodaje były prezydent.

"Widział pan kiedyś, jak gotują rosół? Jak pan wrzuci do wrzątku mięso, to się zbiera na wierzchu taka szumowina. Trzeba to zebrać łyżką" - tłumaczy tajemnice kuchni Lech Wałęsa. Ale zaraz wraca do polityki tłumacząc, że teraz mamy czasy szumowiny. "My jesteśmy to mięso, ale obok widzimy Kaczyńskich i innych, a przecież co to jest?" - pyta w "Przekroju" prezydent.

"Nie wolno dopuścić z powrotem Kaczyńskich, dlatego że oni są skrzywieni. Po przegranej strasznie sfrustrowani i oni by teraz narobili dużo więcej błędów" - kończy Wałęsa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj